• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Temat: USA

Spot z marihuaną marketingowym chwytem. Medialni giganci "odlecieli"

Spot z marihuaną marketingowym hitem? Medialni giganci "odlecieli" Odtwórz: Spot z marihuaną marketingowym hitem? Medialni giganci "odlecieli"
Foto: Shutterstock | Video: marijuanadoctors.com Foto: Na początku stycznia stan Nowy Jork zezwolił na ograniczone zażywanie marihuany | Video: Spot z marihuaną marketingowym hitem? Medialni giganci "odlecieli"

Przez kilka godzin amerykańskie media żyły informacją o "pierwszej w USA telewizyjnej reklamie marihuany". Problem w tym, że była to mistyfikacja przygotowana przez portal ułatwiający kupno narkotyku w celach leczniczych. Dały się na to nabrać takie stacje, jak CNN, ABC, czy NBC.

Ta wiadomość odbiła się w amerykańskich mediach szerokim echem. W poniedziałek portal MarijuanaDoctors podał w komunikacie prasowym, że operator telewizji kablowej Comcast zezwolił na emisję reklamy marihuany. "Po raz pierwszy, tak duża sieć pozwoliła na reklamę narkotyku sprzedawanego w celach medycznych” - brzmiał przekaz.

Tyle tylko, że była to nieprawda. Nie przeszkodziło to jednak największym amerykańskim nadawcom, jak CNN, ABC News, Time czy The Chicago Tribune w rozpowszechnieniu tej wiadomości. Dał się na to nabrać nawet jeden z magazynów kanału NBC i to pomimo faktu, że stacja jest właścicielem Comcast, które zaprzeczało doniesieniom.

Chwyt marketingowy?

Okazało się, że MarijuanaDoctors zleciła przygotowanie kampanii kreatywnej jednej z agencji. W spocie widzimy mężczyznę, który handluje sushi. W pewnym momencie lektor stawia pytanie: „Nie kupiłbyś sushi od tego faceta, więc dlaczego miałbyś kupić od niego marihuanę?”. Klip przekonuje, że najbezpieczniejszym sposobem jest kupienie jej za pośrednictwem portalu.

Spot opublikowano w jednym z serwisów internetowych. Pojawiał się przy nim komunikat prasowy informujący o "pierwszej telewizyjnej reklamie marihuany", przemilczając jednocześnie fakt, że w przeszłości podobne klipy były już emitowane.

„Zabezpieczenie czasu antenowego dla naszej reklamy w głównej sieci było niezwykle trudne i jednocześnie bardzo satysfakcjonujące" – stwierdzał w komunikacie Jason Draizin, prezes MarijuanaDoctors i chwalił się, że reklama będzie wyświetlana w takich stacjach, jak CNN czy ESPN. Szkopuł w tym, że Comcast, który odpowiada za czas reklamowy w tych sieciach, nigdy nie zgodził się na emisje „narkotykowych spotów”.

Niestety, przedstawiciele Comcast, z którymi kontaktowali się dziennikarze, nie wiedzieli o tym. Nawet Melissa Kennedy z biura prasowego koncernu potwierdzała, że reklama pojawi się, ale tylko w stanach, gdzie kupowanie marihuany jest legalne. Dziennikarze podchwycili to potwierdzenie i informacja rozeszła się w błyskawicznym tempie.

We wtorek, rzecznik Jennifer Khoury oficjalnie zdementował doniesienia rozpowszechnione przez media. „Reklama nie pojawiła się w stacjach telewizyjnych. Komunikat prasowy jest błędny – stwierdził. Co więc się stało? Jego zdaniem, MarijuanaDoctors po prostu przedwcześnie opublikowała swoją informację prasową, nie mając pewności, że otrzyma zgodę na puszczenie reklam.

Klienci widzieli

Te słowa rzecznika wprawiły w osłupienie szefa portalu. - Otrzymujemy telefony od pacjentów i lekarzy z New Jersey, którzy widzieli te reklamy – przekonuje. Nie sprecyzował tylko, czy chodzi o reklamy telewizyjne, czy te na YouTube.

W piątek portal przyznał w końcu, że reklamy w ogóle nie wyemitowano w telewizji. „Kampania, w rzeczywistości, jeszcze się nie rozpoczęła" – napisał w kolejnym komunikacie. Ma jednak na swoim koncie nie lada sukces: o jego istnieniu dowiedziały się za pośrednictwem największych mediów tysiące, jeśli nie miliony osób.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane