• rozwiń
    • WIG20 2317.17 +0.60%
    • WIG30 2667.09 +0.68%
    • WIG 59852.70 +0.63%
    • sWIG80 11656.13 +0.15%
    • mWIG40 4074.92 +0.95%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Gazprom

Spór o gaz. Gazprom jednak gotowy do negocjacji z Ukrainą

Gazprom gotowy na negocjacje z Ukrainą Odtwórz: Gazprom gotowy na negocjacje z Ukrainą
Foto: Flickr (CC BY-SA 2.0)/ JanChr | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Ukraina jest gotowa zapłacić Rosji 1,9 mld dolarów za dostarczony gaz, ale pod warunkiem, że tymczasowa cena wyniesie 326 dolarów za 1000 metrów sześciennych | Video: Gazprom gotowy na negocjacje z Ukrainą

W sobotę w Kijowie odbędzie się spotkanie przedstawicieli rosyjskiego Gazpromu i ukraińskiego Naftohazu w sprawie gazu - poinformował rzecznik rosyjskiego koncernu Siergiej Kuprijanow.

Wcześniej premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk polecił organom państwowym i przedsiębiorstwom przygotowanie się na odłączenie w poniedziałek dostaw gazu, chociaż szef Naftohazu Andriej Kobołew wciąż ma nadzieję, że obie strony znajdą kompromis podczas rozmów w weekend.

Zmiana zdania

Jeszcze w piątek Rosja zapowiadała, że nie zamierza kontynuować rozmów na temat sporu gazowego z Ukrainą przed wyznaczonym na 16 czerwca terminem spłaty części ukraińskiego zadłużenia za dostawy paliwa.

Jednak rzecznik Gazpromu poinformował w sobotę, że przedstawiciele rosyjskiego koncernu przyjadą do do Kijowa i są gotowi szukać kompromisu w negocjacjach z Ukrainą. Dodał przy tym, że "wywieranie na nas presji nic nie przyniesie".

Ukraina przygotowuje się na odłączenie w poniedziałek dostaw gazu z Rosji z powodu fiaska rozmów z Gazpromem, chociaż szef Naftohazu Andriej Kobołew wciąż ma nadzieję, że obie strony znajdą kompromis podczas rozmów w weekend.

- Przygotowujemy się na najgorsze, ale mamy nadzieję, że są jeszcze dwa dni na kompromis. Zaproponowaliśmy stronie rosyjskiej przeprowadzenie rozmów jeszcze raz, (...) zaprosiliśmy na te rozmowy Guenthera Oettingera, unijnego komisarza ds. energii, i jesteśmy gotowy kontynuować dyskusję - powiedział w piątek Kobołew w telewizji "24".

Warunek

Ukraina jest gotowa zapłacić Rosji 1,9 mld dolarów za dostarczony gaz, ale pod warunkiem ustalenia tymczasowej ceny w wysokości 326 dolarów za 1000 metrów sześciennych, zamiast żądanych przez Moskwę 385 dolarów.

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk polecił organom państwowym i przedsiębiorstwom przygotowanie się na odłączenie w poniedziałek dostaw gazu i zapowiedział podanie Rosji do arbitrażu w Sztokholmie.

Podwójna podwyżka

1 kwietnia Gazprom ogłosił, że od drugiego kwartału 2014 roku cena gazu dla Ukrainy została podwyższona z 268,5 do 385,5 dolarów za 1000 metrów sześciennych ze względu na dług Kijowa za surowiec odebrany w 2013 roku. Dwa dni później cena wzrosła do 485,5 dolarów za 1000 metrów sześciennych w związku z cofnięciem zniżki przewidzianej porozumieniem o stacjonowaniu Floty Czarnomorskiej FR na Krymie, które Moskwa wypowiedziała po aneksji półwyspu.

Zaległości Ukrainy za rosyjski surowiec szacowane są na 4,46 mld dolarów. Na skutek mediacji KE Naftohaz zapłacił Gazpromowi 786,4 mln dolarów za dostawy w lutym i marcu tego roku. Gazprom upomina się jeszcze o zapłatę za dostawy z listopada i grudnia 2013 roku (ok. 1,45 mld dolarów), a także za dostawy z kwietnia i maja bieżącego roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane