• rozwiń
    • WIG20 2344.03 +0.97%
    • WIG30 2681.21 +0.94%
    • WIG 60902.04 +1.18%
    • sWIG80 11928.15 +0.52%
    • mWIG40 4035.38 +0.48%

Ostatnia aktualizacja: 2019-07-19 17:15

Dostosuj

SMS-owe loterie na celowniku

SMS-owe loterie na celowniku
Foto: TVN CNBC Foto: SMS-owe loterie na celowniku

Urzędnicy kontrolują SMS-owe loterie. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wspólnie z Urzędem Komunikacji Elektronicznej biorą pod lupę firmy zachęcające do SMS-owego hazardu. Sprawdzają, czy firmy organizujące konkursy rzetelnie informują użytkowników o zasadach loterii.

Organizatorzy często sugerują, że udział w konkursie jest darmowy, albo jego koszt równy jest kosztowi wysłania pojedynczego SMS-a. W rzeczywistości, aby wziąć udział w losowaniu trzeba ponieść znacznie wyższe koszty, wynikające z konieczności wysyłania kolejnych SMS-ów typu premium. Prowadzonych jest osiem takich postępowań, dziewiąte właśnie zostało wszczęte.

SMS może i pusty, ale drogi

Do UOKiK wpłynęło już blisko sto skarg na konkursy SMS-owe oraz strony internetowe zachęcające do płacenia przez SMS. Dotyczą one m.in. nieudostępniania regulaminu, czy uzależniania zdobycia nagrody od wysłania tylko jednego SMS-a, gdy okazuje się, że należy ich wysłać wiele.

Najnowsze postępowanie dotyczy Internetq Poland - organizatora konkursu "Pusty SMS". Postępowanie jest wynikiem wielu skarg konsumentów. Jak informuje UOKiK, przeanalizowano m.in. regulamin konkursu, wzory SMS-ów, listę laureatów oraz nagród, które otrzymali, a także treść reklam telewizyjnych i prasowych.

Ustalono, że osoby, które zdecydowały się wziąć udział w loterii dostawały różne wiadomości, o treści np. "Koniec świata. Przecież decyzja o przekazaniu 30 tys. zł zapadła. Proszę o nadanie pustego SMS-a". Zdaniem Urzędu, komunikaty te mogą sugerować zdobycie nagrody każdemu, kto wyśle SMS, a zgodnie z regulaminem konkursu są one przyznawane jedynie osobom wylosowanym przez organizatora. W związku z tym UOKiK sprawdzi czy organizator loterii stosował nieuczciwą praktykę rynkową, wysyłając wiadomości sugerujące pewność wygranej.

Ma być wiadomo, ile SMS-ów trzeba wysłać

Urząd przypomina, że wywoływanie wrażenia, iż konsument bezwarunkowo wygra nagrodę np. po wysłaniu SMS-a, wykonaniu telefonu, wysłaniu listu, gdy w rzeczywistości odbywa się to na innych niekorzystnych zasadach jest niezgodne z prawem.

Wątpliwości UOKiK wzbudzają też niejasne informacje na stronach internetowych oferujących różne testy. W takim przypadku SMS jest sposobem na poznanie wyników quizu, a także płatnością za usługę. Jego cena ustalana jest przez usługodawcę i często bardzo wysoka.

Jak podkreśla UOKiK, organizowanie konkursu i nieprzyznanie nagrody, a także wywoływanie wrażenia, że jej uzyskanie jest pewne, gdy w rzeczywistości np. gwarantuje się nam jedynie udział w losowaniu, jest nieuczciwą praktyką rynkową. Ponadto sprzeczne prawem jest nieudostępnianie regulaminu czy zatajenie informacji o cenie wiadomości. Zawsze w przypadku naruszenia prawa UOKiK może wszcząć postępowanie i nałożyć na przedsiębiorcę karę do 10 proc. ubiegłorocznego przychodu.

Poznaj magię cyfr

Urząd przypomina też, że każdy konsument może samodzielnie sprawdzić cenę SMS-a na podstawie numeru, na jaki ma on zostać wysłany. Jeżeli zaczyna się on na 7, ceną w złotych (ale bez VAT), będzie druga cyfra. Jeżeli numer zaczyna się na 9 - cena to dwie następne cyfry. Na przykład numer 935*** oznacza koszt sms-a równy 35 zł plus VAT.

Konsumenci, którzy uważają, że zostali wprowadzeni w błąd mogą skorzystać z pomocy m.in. rzeczników konsumentów, a bezpłatne porady udzielane są pod numerem 0 800 800 008 - dodaje Urząd.

//sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane