• rozwiń
    • WIG20 2235.52 -0.59%
    • WIG30 2531.97 -0.67%
    • WIG 58816.98 -0.55%
    • sWIG80 11572.11 -0.16%
    • mWIG40 3758.82 -0.57%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

"Smith" chce Polaka na "kanadyjskiej" emeryturze

"Smith" chce Polaka na "kanadyjskiej" emeryturze
Foto: TVN24 Foto: Emerytury przyszłości wciąż w sferze planów

W związku z pracami rządu nad nowelizacją reformy emerytalnej kolejne grupy ekspertów przedstawiają swoje propozycje. Teraz Centrum im. Adama Smitha proponuje upodobnienie naszego systemu do systemu kanadyjskiego. Zgodnie z nim, każdy dostawałby emeryturę minimalną, a na resztę odkładał sam.

- Przygotowaliśmy dla rządu materiał oceniający obecny polski system emerytalny i przedstawiliśmy propozycje zmian. Miałyby one zbliżać nasz system do kanadyjskiego - powiedział ekspert Centrum im. Adama Smitha Andrzej Sadowski. W systemie kanadyjskim każdy pracownik odprowadza składki jedynie na emeryturę minimalną i otrzymuje ją, w określonej wysokości, niezależnie od liczby lat pracy i wysokości zarobków. Osoby, które chcą mieć wyższą emeryturę, muszą dodatkowo odkładać pieniądze. - Może to być kolejny tzw. filar emerytalny, bank czy jakikolwiek inny sposób - powiedział Sadowski.

Polak mądry po szkodzie...?

Członkini Rady Gospodarczej kierowanej przez Jana Krzysztofa Bieleckiego, ekspertka PKPP Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek uważa, że pomysł, by polski system emerytalny upodobnić do kanadyjskiego, się nie sprawdzi. - Nie mamy nawyku oszczędzania na emeryturę, nie potrafimy jeszcze inwestować swoich pieniędzy, a wiele osób nie ma po prostu z czego. Mając do wyboru bieżące potrzeby, każdy wybierze właśnie je, a nie odległą, jak się zwykle wydaje, emeryturę - wyjaśniła.

- Polska nie jest Kanadą, a Polacy nie mają w zwyczaju oszczędzać, tym bardziej na starość. Jeśli system ich do tego nie zmusi, to za kilkanaście lat będą rzesze biedaków, którzy masowo przyjdą po pieniądze do pomocy społecznej - dodaje Magdalena Janczewska z Konfederacji Pracodawców Polskich. Podobnie uważają przedstawiciele

... czy jeszcze przed?

Jeżeli ktoś zakłada z góry, że Polacy nie potrafią oszczędzać, bezmyślnie wydadzą wszystkie zarobione pieniądze albo wybiorą przed emeryturą te, które odłożyli i przeznaczą na konsumpcję, to zwyczajnie Polaków obraża

sadowski o emeryturach

Sadowski jednak broni Polaków: - Jeżeli ktoś zakłada z góry, że Polacy nie potrafią oszczędzać, bezmyślnie wydadzą wszystkie zarobione pieniądze albo wybiorą przed emeryturą te, które odłożyli i przeznaczą na konsumpcję, to zwyczajnie Polaków obraża - mówi.

Dodaje, że system kanadyjski zawiera elementy podobne do tych, które znalazły się w założeniach reformy emerytalnej resortu pracy, np. możliwość swobodnego dysponowania pieniędzmi na emeryturze czy wypłacanie emerytury na ustalonym, minimalnym poziomie przez państwowy zakład.

Wstępny projekt resortu zakłada m.in. obniżenie składek przekazywanych do OFE z 7,3 proc. do 3 proc. Druga zmiana polega na możliwości wypłacenia przez ubezpieczonych pieniędzy zgromadzonych na ich indywidualnych kontach w OFE w momencie przechodzenia na emeryturę i przeznaczenia ich na dowolny cel. Minister pracy Jolanta Fedak dystansuje się ostatnio od tych propozycji i mówi, że o zmianach i pomysłach będzie mówić dopiero po konsultacjach w Komisji Trójstronnej.

mkg//kwj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane