• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Śledczy wzywają kolejnych świadków

Śledczy wzywają kolejnych świadków

Komisja śledcza ds. banków poszerza listę świadków, których planuje przesłuchać. Lista wzywanych poszerza się głównie o osoby związane z prywatyzacją Banku Śląskiego w 1993 roku. To niewątpliwie efekt środowych zeznań Bogdana Pęka, europosła z ramienia LPR.

Przed komisją mówił on o licznych nieprawidłowościach, jakie jego zdaniem miały miejsce przy prywatyzacji banku. W szczególności obwinił o dopuszczenie do nich ówczesnego ministra finansów Marka Borowskiego.

Posłowie zdecydowali, że do listy świadków dopiszą: Mariana Rajczyka - prezesa BSK w chwili prywatyzacji, Sławomira Sikorę - ówczesnego dyrektora departamentu w resorcie finansów, a także lidera PSL Waldemara Pawlaka i Jacka Sochę - byłego przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.

Posłowie chcą też uzyskać dostęp do dodatkowych dokumentów, jak np. informacji z Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych o transakcjach akcjami BSK w pakietach większych niż 50 akcji, między styczniem a końcem maja 1994 r. Chodzi także o informacje z ING Securities o osobach, które od połowy stycznia 1994 do połowy lutego 1994 miały większe pakiety akcji BSK. Holenderska grupa ING nabyła większościowy pakiet akcji Banku Śląskiego.

Następne przesłuchania przed komisją odbędą się w przyszłym tygodniu. Do tego czasu członkowie komisji mają zapoznawać się z obszernymi dokumentami dotyczącymi właśnie prywatyzacji Banku Śląskiego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane