• rozwiń
    • WIG20 2156.06 +0.06%
    • WIG30 2442.11 +0.09%
    • WIG 56898.36 +0.21%
    • sWIG80 11489.29 +0.33%
    • mWIG40 3644.68 +0.66%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Senat krytykuje KRRiT

Senat krytykuje KRRiT
Foto: TVN24 Foto: KRRiT na cenzurowanym tematu

Senat odrzucił sprawozdanie z działalności Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w 2007 roku. Zdaniem senatorów PO dokument nie zasługuje na akceptację, a sama Rada jest "głęboko upolityczniona" i nie ma autorytetu wśród nadawców.

Za odrzuceniem sprawozdania, o co wnioskowała PO, opowiedziało się 50 senatorów, 31 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Rada nie daje rady?

- Nie można dać skwitowania organowi, który jest bezsilny wobec prezesów mediów publicznych - mówiła m.in. podczas senackiej debaty wiceprzewodnicząca komisji kultury Barbara Borys-Damięcka. Zarzuciła przy tym KRRiT brak reakcji na ograniczenie czasu antenowego ośrodkom regionalnym na korzyść TVP Info.

Borys-Damięcka zarzucała też, że KRRiT nie reaguje na wypieranie w TVP programów misyjnych przez komercję. - Krajowa Rada nie ma autorytetu zarówno u rozgłośni jak i telewizji publicznych,ponieważ ludzie kierujący tymi antenami naprawdę robią co chcą i
kierują tymi antenami jak chcą - powiedziała senator PO.

Dokumentu bronił PiS, stwierdzając, że "nie było merytorycznych powodów" do jego odrzucenia. Senator tej partii, Wojciech Skurkiewicz ocenił, że sprawozdanie jest przygotowane "rzetelnie i wyczerpująco", a dyskusja nad odrzuceniem sprawozdania KRRiT jest pozbawiona "podstaw merytorycznych".

"KRRiT to nie Radiokomitet"

Przewodniczący KRRiT Wojciech Kołodziejski odpierając zarzuty PO m.in. w sprawie niedostatecznego udziału programów misyjnych w ramówkach mediów publicznych powiedział m.in., że "KRRiT nie jest Radiokomitetem".

- Intencją ustawodawcy nie było tworzenie czapy nad mediami. Krajowa Rada nie ma dyktować i układać programu, nie ma mieć wpływu na obsadę stanowisk dyrektorów w ośrodkach regionalnych. W związku z tym ta rola skończyła się na początku lat 90. wraz z likwidacją Radiokomitetu - powiedział Kołodziejski.

Zdecyduje prezydent

Dokument oczekuje teraz na stanowisko Sejmu - pod koniec maja sejmowa komisja kultury odrzuciła sprawozdanie.

Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji, KRRiT składa sprawozdanie Sejmowi, Senatowi i prezydentowi, a także premierowi. Jeśli obie izby parlamentu odrzucą sprawozdanie Rady kadencja jej członków wygasa w ciągu 14 dni wygaśnięcie nie następuje jednak, jeśli nie zostanie zatwierdzone przez prezydenta. Do tej pory tak się nie zdarzyło.

Co było w sprawozdaniu?

Na około 350 stronach sprawozdania wraz z informacją o podstawowych problemach radiofonii i telewizji w 2007 r. KRRiT przedstawia m.in. podział zeszłorocznych wpływów abonamentowych i pozaabonamentowych, których było w sumie prawie 900 mln zł. W sumie w

W dostępnym na stronach internetowych KRRiT sprawozdaniu przedstawiono też m.in. strukturę programową nadawców publicznych i koncesjonowanych wraz z ich porównaniem, udziały w rynku, wyniki kontroli nadawców czy charakterystykę rynku reklamowego w 2007 roku.

Przedstawiając sprawozdanie senackiej komisji kultury przewodniczący KRRiT podkreślał, że wśród najważniejszych zadań, jakie stoją przed polską radiofonią i telewizją jest implementacja tzw. dyrektywy audiowizualnej, która weszła w życie w grudniu 2007 r., a także przejście na nadawanie cyfrowe, które powinno się zakończyć do 2012 r. Za ważny problem Kołodziejski uznał także brak w polskim systemie medialnym przepisów antykoncentracyjnych.

mkg/korv

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane