• rozwiń
    • WIG20 2125.34 +0.82%
    • WIG30 2429.62 +0.81%
    • WIG 56494.18 +0.67%
    • sWIG80 11612.67 +0.18%
    • mWIG40 3777.62 +0.57%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:38

Dostosuj

Temat: Rosja - USA

Sankcje wobec Rosji uderzą w naszą branżę motoryzacyjną? "Nie boimy się"

Sankcje wobec Rosji uderzą w branżę motoryzacyjną? "Przyglądamy się z uwagą" Odtwórz: Sankcje wobec Rosji uderzą w branżę motoryzacyjną? "Przyglądamy się z uwagą"
Foto: sxc.hu/ tvn | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Przemysł motoryzacyjny odczuje sankcję wobec Rosji? | Video: Sankcje wobec Rosji uderzą w branżę motoryzacyjną? "Przyglądamy się z uwagą"

Czy polskie firmy motoryzacyjne eksportujące na Wschód mogą ucierpieć na skutek sankcji wobec Rosji? - Nie powiedziałbym, że się boimy. Przyglądamy się temu z uwagą - powiedział w TVN24 Biznes i Świat Paweł Surówka, członek zarządu Boryszewa. Firma ta poprzez podmioty zależne dostarcza części dla Volkswagena.

Ukraina i Rosja traktowane jako jeden rynek są drugim partnerem handlowym Polski po Niemczech. Ukraina odpowiada za 2,8 proc. polskiego eksportu, a Rosja za 5,6 proc. W ostatnich latach wzrost eksportu na te rynki to ponad jedna czwarta wzrostu polskiego eksportu ogółem.

Jeśli chodzi o rynek motoryzacyjny, Rosja to ósmy rynek zbytu dla Polski, a Ukraina 14.

Przyglądają się

Paweł Surówka zapewnił, że firma nie boi się zamieszania wokół Rosji, ale przygląda się jemu "z uwagą". - Ja sam byłem w Rosji w tamtym tygodniu, w tym tygodniu jadę spotkać się z klientami. Jest to bardziej związane z tym, że rozpoczynamy produkcję seryjną, która rośnie z każdym dniem. W tym momencie nie widzimy bezpośredniego powodu do obaw - zaznaczył.

Podkreślił, że obrót i sprzedaż na rynku rosyjskim stanowi dla Volkswagena "jakieś 3-4 proc. całej grupy", więc napięcie wokół Krymu nie powinno mocno wpływać na sytuację Boryszewa.

Surówka przypomniał, że ostatnio Volkswagen zapewnił, że "podtrzymuje swoje plany, jeśli chodzi o sprzedaż w Rosji". - W dalszym ciągu budują nowy zakład w Kałudze. Wydaje się, że oni nie widzą powodu, żeby rewidować swoją strategię na Rosję - powiedział.

A czy firma nie boi się zapowiadanej co jakiś czas nacjonalizacji majątku zagranicznych inwestorów? - To byłaby absolutna skrajność. Byłby to strzał Rosji we własne kolano. Nie myślę, żeby oni mogli sobie w tym momencie pozwolić na taki ruch. To w dalszym ciągu ekonomia, która za bardzo zależy od ropy - zapewnił Paweł Surówka.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane