• rozwiń
    • WIG20 2208.54 -0.16%
    • WIG30 2497.43 -0.11%
    • WIG 57950.18 -0.06%
    • sWIG80 11410.26 -0.38%
    • mWIG40 3665.88 +0.46%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Rządowi słabszy złoty nie przeszkadza

Rządowi słabszy złoty nie przeszkadza
Foto: TVN24 Foto: Rząd musi zadbać, by złoty nie stracił za dużo

Euro za nieco powyżej 4 zł - "Puls Biznesu" przewiduje, że w taki właśnie kurs celuje rząd. Gazeta donosi, że rząd najwyraźniej nie chciał obniżać kursu polskiej waluty i dlatego wymiany sporej sumy w euro dokonał poza rynkiem. Gdyby zrobił to na rynku, zapewne kurs spadłby wczoraj o co najmniej kiklka groszy.

Jak zauważa "PB", resort finansów miał wczoraj świetną okazję do umocnienia złotego, co zrekompensowałoby ostatnie ostre spadki kursu - ale z tej okazji nie skorzystał.

"Wszystko wskazuje więc na to, że rządowi podoba się obecna wycena naszej waluty, czyli nieco powyżej 4 zł za euro, i stara się ustabilizować kurs na takim poziomie" - akcentuje gazeta.

Według niej, resort finansów prawdopodobnie właśnie wczoraj wymienił na złote około 2,5 mld euro, które rząd trzymał na rachunku walutowym, a które pochodziły z funduszy unijnych i emisji obligacji denominowanych w euro. Nie zrobił tego jednak jak zwykle na rynku. Wymiana odbyła się w Narodowym Banku Polskim, dlatego owa operacja nie miała żadnego znaczenia dla rynkowej wyceny waluty.

Zdaniem gazety jednak rząd zapewne przed końcem roku będzie przyglądać się bacznie kursowi złotego i nie dopuści do znaczniejszego spadku. Jak pisze "PB", według większości analityków granicznym poziomem będzie kurs 4,2 zł za jedno euro, przy którym rząd interweniował w grudniu ubiegłego roku.

Główny powód, by przeciwdziałać większemu osłabieniu naszej waluty jest dług publiczny. Część długu jest denominowana w walutach obcych i spadek kursu automatycznie podnosi zadłużenie liczone w złotówkach.

A rząd za wszelką cenę nie dopuści, by na koniec roku zadłużenie przekroczyło 55 proc. Produktu Krajowego Brutto. Gdyby to nastąpiło musiałby uruchomić drastyczne ograniczenia wydatków budżetowych.

- Rząd ma jeszcze spory bufor bezpieczeństwa. Dług przekroczyłby próg 55 proc. PKB dopiero przy 4,5 zł za euro. Jednak MF na pewno zaczęłoby interweniować wcześniej, już przy 4,1-4,2 zł - mówi cytowany przez gazetę główny ekonomista Citi Handlowego Piotr Kalisz.

Środowy kurs euro w NBP wyniósł 4,04 zł.

//sk

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane