• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Rządowe pomysły na ograniczenie biurokracji

Rządowe pomysły na ograniczenie biurokracji
Foto: TVN24 Foto: Urzędy dublują swoją pracę

Kilkudziesięciu urzędników z różnych resortów w sześciu zespołach pracuje nad zmniejszeniem... biurokracji oraz upraszczaniem prawa. Część z nich zajmuje się tymi samymi sprawami - pisze "Rzeczpospolita"

Premier Jarosław Kaczyński od dawna zapowiadał uproszczenie prawa i zmniejszenie biurokracji. Na razie powołał do życia międzyresortowe zespoły, które obradują oddzielnie nad tym, jak tego dokonać. Jednak te zespoły nie zawsze ze sobą współpracują, a niekiedy nawet jedne poprawiają pracę drugich. Sztandarowym tego przykładem jest nowelizacja ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, która została kilka miesięcy temu zabrana Ministerstwu Gospodarki i oddana do resortu skarbu.

Spośród zespołów zajmujących się uproszczeniem prawa cztery są w Kancelarii Premiera, dwa w ministerstwach: gospodarki oraz środowiska. Choć powstały z różnych powodów, to wszystkie zajmują się w zasadzie podobnymi zagadnieniami. Na przykład zespół wicepremiera Przemysława Gosiewskiego w pierwszej kolejności zajmuje się kosztami materiałów budowlanych, ale już jesienią będzie pracował nad kwestiami związanymi z emisją gazów cieplarnianych, choć w ubiegłym roku opracowywał to zespół ministra Jana Szyszki.

Zespół ministra Kościelniaka ma ograniczyć koncesje, a grupa wiceministrów skupiona wokół ministra Błaszczaka (oba zespoły są w Kancelarii Premiera) już wcześniej zajmowała się koncesjami utrudniającymi rozwój inwestycji infrastrukturalnych.

Wicepremier Przemysław Gosiewski przyznaje, że nie koordynuje prac wszystkich zespołów. Uważa jednak, że ich role się nie dublują: - Każdy robi coś innego. Na przykład zespół ministra Szyszki zajmował się ustawą o handlu emisjami, a my sprawdzimy, dlaczego jedne firmy mogą nimi handlować, a inne nie.

Nawet jeśli zespół wicepremiera będzie analizował 26 rodzajów barier hamujących wzrost gospodarczy, to nie będzie się zajmował koncesjami, bo to robią u Kościelniaka. Prof. Michał Kulesza, prawnik specjalizujący się w sprawach administracji uważa, że jeśli rząd chce uprościć branżowe przepisy, to musi powoływać specjalistyczne zespoły: - Nie ma w tym nic dziwnego, ważne tylko, by nie dublowały swojej pracy.

mpj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane