• rozwiń
    • WIG20 2255.46 -0.74%
    • WIG30 2551.68 -0.72%
    • WIG 59191.71 -0.51%
    • sWIG80 11545.41 +0.30%
    • mWIG40 3759.27 +0.04%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-08 17:15

Dostosuj

Rząd zrezygnuje z autostrad?

Rząd zrezygnuje z autostrad?
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Nad autostradami zbieraja sięciemne chmury

Potwierdzają się medialne doniesienia sprzed kilku dni. Premier Donald Tusk rozważa możliwość powstawania dróg ekspresowych na odcinkach, gdzie konsorcja prywatne miały budować autostrady. Zdaniem ekspertów to rozwiązanie pokazuje niemoc rządu.

- Zastanawiamy się - sprawa wydaje się bardzo obiecująca - by w sytuacjach, kiedy nie dojdziemy do dobrego porozumienia cenowego z konsorcjami, na niektórych odcinkach budować drogi ekspresowe; one nie są objęte koncesją - mówił premier. Podkreślił, że rząd sprawdza możliwości zastosowania takiego rozwiązania.

Szef rządu wyjaśnił, że umowy na budowę autostrad A1 i A2 są tak skonstruowane, że nakładają "dość dużo obowiązków" na państwo, a "stosunkowo mało" na koncesjonariuszy. - Także w negocjacjach cenowych strona publiczna jest w bardzo trudnej sytuacji - dodał.

Kalkulacja czy kapitulacja?

Jeśli zmienimy koncepcję, to możemy się narazić na opóźnienia w przekazywaniu środków unijnych.

liberadzki o drogach

O tym, że rząd ma takie plany informowało kilka dni temu radio RMF FM. Wtedy jednak i koncesjonariusze, i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie dowierzali tym doniesieniom.

Eksperci nie zostawili jednak na takim rozwiązaniu suchej nitki. - To brzmi jak primaaprilisowy żart - powiedział wtedy "Dziennikowi" Jerzy Polaczek, minister transportu w rządzie PiS, i powoływał się na zobowiązania międzynarodowe Polski: - Jeszcze w latach dziewięćdziesiatych przyjęliśmy rozstrzygnięcia dotyczące przebiegu i klasyfikacji dróg. Nie możemy ich zmieniać - dodał były minister.

Z kolei według Bogusława Liberadzkiego, europosła i byłego ministra infrastruktury w rzadzie SLD, pomysł taki jest zły, bo drogami ekspresowymi jeździ się wolniej, co podnosi koszty transportu. Jeszcze ważniejsza okazuje się sprawa unijnego dofinansowania: - Jeśli zmienimy koncepcję, to możemy się narazić na opóźnienia w przekazywaniu środków - ostrzegał Liberadzki.

To byłaby kapitulacja. Świadectwo, że rząd nie może sobie poradzić z problemem i szuka rozwiązań na skróty.

furgalski o drogach

Tymczasem Adrian Furgalski, dyrektor zespołu doradców gospodarczych TOR, zastanawiał się, czy podanie tej informacji nie jest przypadkiem formą medialnego nacisku na koncesjonariuszy. Miałaby ich zmiękczyć przed podpisaniem umów koncesyjnych i wymusić obniżkę kosztów. On również potępiał wejście w życie takiego rozwiązania: - To byłaby kapitulacja. Świadectwo, że rząd nie może sobie poradzić z problemem i szuka rozwiązań na skróty - uważa Furgalski.

mkg/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane