• rozwiń
    • WIG20 2178.13 +0.62%
    • WIG30 2465.16 +0.56%
    • WIG 57343.92 +0.56%
    • sWIG80 11418.73 -0.27%
    • mWIG40 3637.70 +0.03%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:49

Dostosuj

Rząd zabierze becikowe? "Można sobie wyobrazić"

Rząd zabierze becikowe? "Można sobie wyobrazić"
Foto: TVN24 Foto: Minister Rostowski szuka pieniędzy

- Rząd pracuje nad podatkiem bankowym i jeśli zdąży, to zmiany mogłyby wejść w życie w styczniu - powiedział we wtorek w Radiu RMF FM minister finansów Jacek Rostowski. Dodał, że rząd rozważa likwidację części ulg podatkowych dla rodzin z dziećmi, m.in. becikowego.

Rząd szuka różnych możliwości, żeby ograniczyć w przyszłym roku deficyt budżetowy. Oprócz przyjętej podwyżki podatku VAT o 1 pkt procentowy, Ministerstwo Finansów rozważa wprowadzenie kolejnych środków - jednym z nich jest podatek bankowy, ale jego idea, przynajmniej z założenia ma być inna niż ta, którą proponuje choćby PiS.

- Pracujemy obecnie nad podatkiem bankowym, ale to powinien być podatek nastawiony na zapewnienie bezpieczeństwa systemu bankowego w przypadku przyszłych kryzysów (...). Chcemy, by był zgodny z prawem unijnym, myślę, że zdążymy, by mógł wejść w styczniu (2011 roku) - wyjaśnił Rostowski.

Również we wtorek w Radiu ZET szef NBP Marek Belka zwrócił uwagę, że podatek bankowy - jak każdy podatek - będzie w pewien sposób odczuwalny dla obywateli. On również zaznaczył, że polskie plany opodatkowania banków powinny być skoordynowane z unijnymi.

Dziecięce "przywileje" nie działają

Jakkolwiek podatek bankowy ma nie wpływać, przynajmniej bezpośrednio, na sytuację budżetu państwa, to rząd coraz coraz poważniej zastanawia się nad odebraniem przywilejów, jakie rodziny mają z racji posiadania dzieci. Becikowe to 1000 zł na nowonarodzone dziecko, a roczna ulga prorodzinna to ok 1200 zł za każde posiadane dziecko.

Minister finansów myśli, aby od przyszłego roku przynajmniej ograniczyć część ulg, jakie państwo daje rodzinom z dziećmi.
- Myślimy o tych rzeczach zawsze (becikowe, ulga prorodzinna), ani jeden mechanizm, ani drugi nie działają. Można sobie wyobrazić taką rekonstrukcję ulgi prorodzinnej, że będzie ona wspierać rodziny, które mają troje dzieci i więcej - powiedział Rostowski w Radiu RMF FM.

Według przyjętego przez rząd wieloletniego planu finansowego deficyt budżetu w 2011 roku ma wynieść maksymalnie 45 mld zł, a w roku 2013 - spaść do 30 mld zł.

mkg/mtom/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane