• rozwiń
    • WIG20 2317.17 +0.60%
    • WIG30 2667.09 +0.68%
    • WIG 59852.70 +0.63%
    • sWIG80 11656.13 +0.15%
    • mWIG40 4074.92 +0.95%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Rząd szuka lekarstwa na kryzys

Rząd szuka lekarstwa na kryzys
Foto: archiwum, sxc.hu Foto: Czy działania rzadu zapobiegną spowolnieniu?

Czy dzisiejsze kłopoty rodzin z uzyskaniem kredytu na mieszkanie przejdą do historii? "Rzeczpospolita" dotarła do dokumentu pod nazwą "Działania Polski wobec kryzysu finansowego", w którym znajdują się między innymi rekomendacje jak rząd powinien zapobiegać osłabieniu gospodarki, w tym zmian w ustawie o finansowym wsparciu rodzin.

Najważniejszym elementem strategii rządu ma być jednak wsparcie przedsiębiorców. Jak wynika z dokumentu przygotowanego przez zespół doradców strategicznych premiera Donalda Tuska, pakiet ułatwień ma przeciwdziałać gwałtownemu spowolnieniu gospodarki.

Co wchodzi w jego zakres? Przede wszystkim są to rozwój poręczeń i gwarancji dla biznesu, wprowadzenie czasowej ulgi inwestycyjnej dla firm oraz zmiany prawa zapobiegające zwolnieniom grupowym lub je ograniczające.

Czy te środki przyniosły takie efekty? Czy rynek międzybankowych depozytów się odblokował? – Nie

Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu o dotychczasowych działaniach rządzących

Łatwiej o mieszkanie

Eksperci rekomendują także zmiany mające ułatwić dostęp do kredytów mieszkaniowych oraz pomóc w przywróceniu stabilności na rynku deweloperskim - pisze "Rzeczpospolita".

Jak osiągnąć te cele? Poza zmianami w prawie doradcy podkreślają wagę działań, podnoszących popyt konsumpcyjny i pobudzenie inwestycji. Nadzieją na to są - przypominają analitycy - o 35 mld zł większe niż dwa lata temu portfele podatników (co wynika m.in. z obniżenia składki rentowej, ulgi na wychowywanie dzieci, wprowadzenia w przyszłym roku dwustopniowej skali podatkowej oraz reformy podatku VAT).

Unia daje szansę

Same zmiany w systemie podatkowym i bankowym nie wystarczą bez lepszego wykorzystywania pieniędzy z UE. Zgodnie więc z planem rządu, w przyszłym roku wydatki z pomocy unijnej mają sięgnąć 21,5 mld zł (do niedawna szacowane na 16,4 mld zł).

Zanim jednak Unia przekaże Polsce swoje pieniądze, polskie firmy, samorządy i budżet muszą ponieść wszystkie wydatki - pisze "Rzeczpospolita".

Większość z nich ma być finansowana z kredytów bankowych. Trzeba więc przekonać te instytucje do zwiększenia akcji kredytowej. Sposobem na to ma być zwiększenie roli poręczeń i gwarancji, co ma zapewnić, że banki zwiększą akcję kredytową o 20 mld zł.

Ekonomiści sceptyczni

Jestem optymistą co do stanu naszej gospodarki, ale uważam, że świat znajduje się w takiej sytuacji, że każda pomoc jest potrzebna

Maciej Duda, prezes PKM

Podwyższenie gwarancji na depozyty do 50 tys. euro, wprowadzenie ustawy o Komitecie Stabilności Finansowej oraz ustawy o instrumentach wsparcia dla instytucji finansowych, a także przygotowanie pakietu zaufania przez NBP zdaniem rządowych ekspertów zapewni stabilność w sektorze bankowym.

Inaczej sytuację widzą bankowcy i ekonomiści, podkreślający problemy z zaufaniem, a co za tym idzie częściowym zamrożeniem transakcji międzybankowych.

– Czy te środki przyniosły takie efekty? Czy rynek międzybankowych depozytów się odblokował? – Nie – powiedział "Rzeczpospolitej" Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. Jankowiak podkreśla poważne zaniedbania w naprawie rynku finansowego, miedzy innymi niepodpisanie przez prezydenta ustawy podwyższającej gwarancje dla depozytów klientów.

Więcej zaufania, więcej konsumpcji

– Jestem optymistą co do stanu naszej gospodarki, ale uważam, że świat znajduje się w takiej sytuacji, że każda pomoc jest potrzebna – uważa Maciej Duda, prezes PKM Duda. Dlatego tak istotne jest podtrzymanie popytu konsumpcyjnego - uważa.

Kluczowe jest jednak przywrócenie zaufania na rynku międzybankowym.
– Zwiększenie roli poręczeń i gwarancji jest trudne. Z jednej strony obecnie bardzo trudno jest je uzyskać. Ale z drugiej nie można dopuścić do sytuacji, by gwarancje uzyskiwały firmy mało wiarygodne. Albo by były one udzielane np. na 5 proc. inwestycji, bo wtedy nie miałoby to żadnego sensu – dodaje.

sm ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane