• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Temat: Portugalia

Rząd skontroluje firmy przeciwne zachodzeniu kobiet w ciążę

Rząd skontroluje firmy przeciwne zachodzeniu kobiet w ciążę
Foto: sxc.hu Foto: Z danych Krajowego Instytutu Statystyki w Lizbonie wynika, że w 2013 roku populacja ponad 10-milionowej Portugalii zmniejszyła się o 60 tys. osób

Rząd Portugalii nakazał w piątek inspekcje w firmach, które sprzeciwiają się zachodzeniu w ciążę swoich pracowniczek. Kontrole prowadzone przez urzędników z ministerstwa pracy obejmą przede wszystkim sektor prywatny.

Jak poinformował szef resortu pracy Pedro Mota Soares, inspekcje zostały nakazane po sprawdzeniu prawdziwości medialnych doniesień o praktykach dyskryminowania kobiet w miejscu pracy. Według mediów w niektórych spółkach do zawieranej umowy o pracę załączana jest deklaracja zobowiązująca kandydatkę do unikania ciąży w okresie kilku lat.

- Nakazałem już przeprowadzenie kontroli i ukaranie władz firm za tego rodzaju praktyki. Mogą one liczyć na bardzo surowe sankcje. Oczekujemy, że taki proceder będzie ujawniany przez poszkodowane osoby - powiedział Mota Soares.

Deklaracja konieczna

Według dziennika "Publico" resort pracy stwierdził już przypadki firm nakłaniających kobiety do podpisania zobowiązania do rezygnacji z urodzenia dziecka w okresie pięciu lat. Gazeta poinformowała, że osobą, która ujawniła proceder jest Joaquim Azevedo, deputowany współrządzącej Partii Socjaldemokratycznej.

Dotychczas polityk nie ujawnił jednak nazw firm dopuszczających się nielegalnego procederu, a do państwowych organów nie wpłynęła żadna skarga w tej sprawie od osób poszkodowanych. Także urzędnicy portugalskiego ZUS deklarują, że nic nie wiedzą o przypadkach dyskryminacji pracownic chcących zajść w ciążę.

- Praktyki tego typu są sprzeczne z obowiązującym w naszym kraju prawem. Przypuszczam, że skala tego zjawiska nie jest duża, a przypadki dyskryminacji kobiet mogą występować tylko w sektorze prywatnym. Niemniej jednak należy je ścigać z całą surowością - powiedziała Henriqueta Sena z lizbońskiej centrali portugalskiego ZUS.

Coraz większa ochrona

Urzędniczka zwróciła uwagę, że portugalskie ustawodawstwo coraz bardziej zaczyna chronić kobiety w ciąży, a politycy i socjologowie apelują do rządu o działania sprzyjające wzrostowi narodzin w Portugalii. Odnotowała, że proceder ograniczania liczby narodzin uderza w portugalską rację stanu.

- Wskaźniki demograficzne Portugalii są bardzo słabe. Nasz kraj wyludnia się, rośnie emigracja, a dodatkowo jesteśmy już dziś wśród światowej czołówki państw o najniższym przyroście naturalnym. W minionym roku na każdą Portugalkę w wieku płodnym przypadało zaledwie 1,2 nowo narodzonego dziecka - dodała Sena.

Z danych Krajowego Instytutu Statystyki w Lizbonie wynika, że w 2013 roku populacja ponad 10-milionowej Portugalii zmniejszyła się o 60 tys. osób. Aby zapewnić wymianę pokoleniową wskaźnik narodzin w tym iberyjskim kraju powinien wynosić 2,1 dziecka na kobietę.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane