• rozwiń
    • WIG20 2175.51 -0.40%
    • WIG30 2499.91 -0.37%
    • WIG 56317.39 -0.43%
    • sWIG80 11551.33 -0.61%
    • mWIG40 3874.83 -0.50%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Rząd sceptycznie o prośbach stoczniowców

Rząd sceptycznie o prośbach stoczniowców
Foto: TVN24.pl Foto: Los polskich stoczni ostatecznie przesądzony?

Resort skarbu rozpatrzy ewentualną prośbę związków zawodowych stoczni w Gdyni i Szczecinie o ponowne negocjowanie z Komisją Europejską sprawy polskich stoczni - zapowiada wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik.

Gawlik uznał jednocześnie, że najlepszym rozwiązaniem dla obu zakładów jest realizowanie zapisów specustawy stoczniowej. - Ustawa daje szansę na prowadzenie działalności stoczniowej, jest próbą uwolnienia zakładów w Gdyni i Szczecinie od "balastu zaszłości" - podkreślił wiceminister.

List związkowców

W poniedziałek związkowcy stoczni Gdynia poinformowali media, że wspólnie ze związkami ze Szczecina przygotowali list, w którym apelują do premiera Donalda Tuska o renegocjowanie z KE stanowiska w sprawie przyszłości stoczni Gdynia i Szczecin.

"Decyzje Komisji Europejskiej dotyczące polskich stoczni zapadały w jakościowo innej sytuacji gospodarczej niż obecna. Było to jeszcze przed załamaniem amerykańskiego systemu finansowego, który szybko nabrał globalnego charakteru" – piszą w liście szefowie NSZZ "S" i związku "Stoczniowiec" obu stoczni, a także gdyńskiego związku Pracowników Gospodarki Morskiej.

Autorzy pisma podkreślają, że obecnie KE z powodu kryzysu finansowego "przymyka oczy" na pomoc publiczną, jaką rządy poszczególnych krajów UE udzielają swoim bankom czy firmom, w tym stoczniom.

To nie ten kryzys

Wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik podkreśla jednak, że trudna sytuacja w polskich stoczniach nie jest wynikiem obecnego kryzysu, lecz "efektem działań, podejmowanych w poprzednich latach".

- Kiedy wpłynie do nas prośba związków zawodowych [o renegocjowanie z KE jej decyzji w sprawie stoczni - red.], to można ewentualnie ją rozpatrywać. Na pewno sytuacja jest trudna, a może nawet nieodwracalna, biorąc pod uwagę wszczęty już proces kompensacji stoczni w Gdyni i Szczecinie, który musimy realizować, a także sytuację ekonomiczną zakładów - powiedział Gawlik.

Rząd w kontakcie

- Ewentualne wstrzymywanie działań (związanych z realizacją specustawy stoczniowej - PAP) jest bardzo trudne i ryzykowne, a nawet nieodpowiedzialne ze strony rządu. Nie wiemy przecież, jaki byłby efekt ewentualnie podjętych rozmów z Komisją Europejską - dodał wiceminister.

Zapewnił, że resort skarbu jest w ciągłym kontakcie z KE. - Ten proces jest zaawansowany. Myślę, że ze szkodą dla procesu, byłaby próba jego odwrócenia, nie znając skutków ewentualnie podjętych rozmów z Komisją Europejską - dodał.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane