• rozwiń
    • WIG20 2108.05 +0.10%
    • WIG30 2410.09 +0.04%
    • WIG 56118.92 -0.01%
    • sWIG80 11591.88 -0.39%
    • mWIG40 3756.04 -0.24%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Rząd przyjął projekt zmian ws. OFE. "Nie powinniśmy już czekać ani dnia, ani godziny"

Rząd przyjął projekt zmian ws. OFE. "Nie powinniśmy już czekać ani dnia, ani godziny"
Foto: shuterstock.com Foto: Rząd przyjął projekt zmian w systemie emerytalnym

Rząd przyjął we wtorek projekt zmian w systemie emerytalnym - poinformował premier Donald Tusk na konferencji prasowej. Projekt przewiduje, że przyszli emeryci będą mogli decydować, czy nadal chcą przekazywać część składki do OFE, czy też całość do ZUS.

- Wydaje się, że dzisiejsze przyjęcie przez rząd kształtu reformy OFE powinno nam może nie gwarantować, ale dawać realną szansę, że zmieścimy się w terminach, które zakładaliśmy - powiedział premier.

Dodał, że nie ma wątpliwości, iż sprawa OFE to jedna z dwóch kwestii (oprócz budżetu europejskiego), od których będzie zależała finansowa i gospodarcza kondycja Polski. Przyznał, że zarówno system OFE, jak i zmiany proponowane przez rząd wywołują kontrowersje.

Premier poinformował, że w poniedziałek spotkał się z marszałek Sejmu Ewą Kopacz, zapoznał się z kalendarzem legislacyjnym i doszedł do wniosku, że "nie powinniśmy już czekać ani dnia, ani godziny".

"Emerytury będą bezpieczniejsze"

Szef rządu wyjaśnił, że w projekcie są propozycje, które "będą kazały OFE wydawać pieniądze oszczędnie, jeśli chodzi o ich korzyści i ich koszty". Nie wykluczył przy tym, że rozwiązania te zostaną udoskonalone w Sejmie.

- To oczywiście powinno wpłynąć na wysokość świadczenia w tej części kapitałowej. Ale to są ciągle minimalne wartości. Tzn. warto do tego doprowadzić, żeby aż tyle pieniędzy nie szło na utrzymanie samych instytucji w tej części kapitałowej, żeby zdecydowanie więcej obywatel miał z tego, a nie tak jak do tej pory - OFE - powiedział.

Dodał, że biorąc pod uwagę proporcje w emeryturze (między częścią zaoszczędzoną w OFE a ZUS), to nawet jeżeli wydajność OFE zostanie "wyżyłowana do maksymalnego pułapu", to ciągle będą to wartości, które nie wpłyną generalnie na jakość polskiej emerytury.

- Tak czy inaczej jakość i bezpieczeństwo polskiej emerytury będą zależały od tego, w jakiej kondycji jest państwo polskie, a nie od tego, w jakiej kondycji jest ten czy inny fundusz emerytalny - powiedział.

Premier przekonywał, że rządowe zmiany w systemie emerytalnym spowodują, że przyszłe emerytury będą bezpieczniejsze, "choć nie znaczy, że wyraźnie wyższe". - Jeśli naprawdę myślimy serio o naszych emerytach, szczególnie tych przyszłych emerytach, to musimy zapewnić wypłacalność państwa - dodał.

ZUS zbankrutuje? Premier dementuje

Premier odniósł się też do informacji, jakie pojawiały się w ostatnim czasie w mediach, że za kilkanaście lat ZUS może zbankrutować. - ZUS jest instytucją absolutnie bezpieczną z punktu widzenia przyszłego emeryta tak długo, jak długo bezpieczne jest państwo polskie. Doświadczenia wielu państw pokazują, że gdyby coś się stało, odpukać, z państwem jako takim, gdyby się finansowo jakiekolwiek państwo zawaliło, to ta część kapitałowa nie rozwiązuje żadnego problemu - podkreślił.

Dodał, że dyskusja o przyszłości OFE to dyskusja o tym, czy będą one dalej ściągały część składki, inwestowały i zarabiały. - To nie jest dyskusja o bezpieczeństwie polskich emerytur. Dyskusja o bezpieczeństwie polskich emerytur to jest dyskusja o bezpiecznych finansach publicznych i bezpiecznym ZUS-ie, bo to ZUS gwarantuje lwią część emerytury - podkreślał. - Im więcej ludzi będzie w ZUS, tym bezpieczniejsze będą nie tylko te osoby, które zdecydują się na ZUS, ale cały system (...). Dlatego z taką determinacją do tego przekonujemy - mówił Tusk.

ZUS czy OFE?

Zgodnie z projektem od 1 kwietnia 2014 r. przyszli emeryci będą mieli cztery miesiące (do 31 lipca 2014 r.) na decyzję, czy chcą, by 2,92 proc. pensji w postaci składki emerytalnej trafiało do OFE. Jeżeli ktoś nie zadeklaruje, że chce oszczędzać w OFE, jego składki automatycznie będą ewidencjonowane na specjalnym subkoncie w ZUS-ie.

Projekt zakłada, że od 3 lutego 2014 r. fundusze emerytalne nie będą mogły inwestować w skarbowe papiery dłużne oraz w instrumenty dłużne gwarantowane przez Skarb Państwa. Część obligacyjna aktywów zgromadzonych w OFE ma zostać przekazana do ZUS-u. Po umorzeniu obligacji środki te zostaną zapisane na subkontach w ZUS-ie, gdzie mają być waloryzowane i dziedziczone, podobnie jak pozostałe środki na tych subkontach. Projekt zakłada, że do końca 2014 r. minimalny poziom inwestycji OFE w akcje ma wynosić 75 proc., 55 proc. do końca 2015 r., 35 proc. do końca 2016 r. i 15 proc. do końca 2017 r.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane