• rozwiń
    • WIG20 2258.02 +0.11%
    • WIG30 2559.73 +0.32%
    • WIG 59330.02 +0.23%
    • sWIG80 11554.76 +0.08%
    • mWIG40 3787.25 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:20

Dostosuj

Rząd nie boi się zakręcenia kurka

Rząd nie boi się zakręcenia kurka
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Waldemar Pawlak: "Jesteśmy bezpieczni"

- W naszej ocenie nie ma podstaw do obaw, że Rosja odetnie nam dostawy ropy i gazu - uspokajał na konferencji prasowej na temat bezpieczeństwa energetycznego polski minister gospodarki i wicepremier Waldemar Pawlak.

Eksperci sądzą, że odwet Rosji na polskich firmach, za poparcie przez nas Gruzji, byłby dla nich poważnym ciosem.

Największym zagrożeniem jest odcięcie ich od surowców energetycznych. Polska uzależniona jest od ich dostaw z Rosji. Z tego kraju pochodzi 90 proc. ropy przerabianej przez rafinerie w Gdańsku i Płocku.

Pawlak uspokaja

- Musimy zwrócić uwagę, że Polska ma bardzo mocną pozycję, jeśli chodzi o energię i bezpieczeństwo energetyczne - poinformował minister gospodarki na konferencji prasowej. Dodał, że infrastruktura, która jest w Gdańsku, pozwoli nam praktycznie na import ropy z dowolnego kierunku, pokrywający zapotrzebowanie nie tylko Polski, ale na przykład rafinerii na terenie Niemiec, które częściowo są podłączone do polskiego systemu.

Rosja też

Władimir Putin deklarował w piątek, że Europa może odetchnąć z ulgą:- Rosja nie przykręci kurka z ropą i gazem. - Nie zamierzamy niczego nikomu ograniczać. Będziemy ściśle wykonywać nasze zobowiązania kontraktowe - zadeklarował premier Putin. Tymczasem prezydent Dymitrij Miedwiediew zapowiedział jednak, że w razie potrzeby jego kraj uchwali specjalne ustawy o sankcjach dyplomatycznych i ekonomicznych przeciwko innym krajom. Miałyby być one odpowiedzią na ewentualne sankcje, które w poniedziałek mogłyby nałożyć na Rosję kraje Unii Europejskiej.

Kurek z gazem ważniejszy od tego z ropą

- Pewnym problemem mogą być kwestie dotyczące gazu - przyznał Pawlak. - Ale jeszcze raz podkreślam, że w tej sprawie nie przewidujemy żadnych problemów, ponieważ sami dostawcy są w obecnych realiach zainteresowani zachowaniem wiarygodności.

Ponadto w perspektywie kilkunastu lat kluczowe znaczenie będzie miał rozwój systemu energetycznego w oparciu o energię elektryczną, bo to jest najbardziej uniwersalna forma energii - podkreślił Pawlak.

Opinię wicepremiera podziela Andrzej Szcześniak, ekspert rynku paliw.
- Globalny charakter rynku ropy naftowej podważa tezę o zakręceniu kurka. Taką samą ropę można kupić gdzie indziej - uważa Szcześniak. - Dużo trudniej jest z gazem ziemnym. Jest to rynek połączony rurociągami, a w gazie Polska ma wieloletnie zaniedbania.

Jak Unia w energetyce?

Waldemar Pawlak podkreślił, że połączenia systemowe między krajami Unii Europejskiej to istotny sprawdzian dla Wspólnoty jeśli chodzi o bezpieczeństwo w sytuacjach kryzysowych.

- Gdyby dostawy gazu były zakłócone, byłaby to okazja do wykorzystania europejskiej solidarności - powiedział minister, pytany o unijne dyrektywy w razie sytuacji kryzysowych.

Obecnie są one - zdaniem ekspertów - przestrzenią martwą i niedoinwestowaną. Dlatego od dawna wskazują oni na potrzebę zmian legislacyjnych w tej sprawie. Polska nie ma bowiem pewności, co do europejskiej "jedności" w takiej sytuacji, a krajów Unii nic do niej nie zobowiązuje.

lad ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane