• rozwiń
    • WIG20 2187.31 -0.90%
    • WIG30 2484.47 -0.99%
    • WIG 57921.87 -0.90%
    • sWIG80 11620.94 +0.10%
    • mWIG40 3751.09 -1.53%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 13:15

Dostosuj

Rynek walutowy: złoty w górę

"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" Odtwórz: "Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać"
"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" "Źródło: TVN24 BiS"

Pod nieobecność inwestorów z USA podczas poniedziałkowego handlu złoty zyskał nieco na wartości i ok. godz. 17.20 euro kosztowało 4,14 zł, a za dolara płacono 3,02 zł. Opinie analityków co do notowań złotego w kolejnych dniach są podzielone.

Szef dilerów walutowych z Banku BPH Andrzej Krzemiński wskazał, że poniedziałkowa sesja przebiegała bardzo spokojnie m.in. z powodu nieobecności inwestorów z USA. - Złoty lekko się umocnił i zszedł z poziomu ok. 4,15 za euro do 4,14, który jest właśnie testowany, ale na razie nie ma przebicia. Złoty umocnił się dzisiaj także wobec dolara - wskazał.

Złoty odrabia straty

Doktor Jarosław Klepacki ze Społecznej Akademii Nauk twierdzi, że waluty naszego z naszego regionu odrabiają straty. Nie oznacza to jednak, że sytuacja na rynkach walutowych się nie może się w najbliższym czasie powtórzyć.

- Mamy do czynienia ze zjawiskiem, które nie są spowodowane pojedynczymi wydarzeniami politycznymi, ale procesem ograniczenia stymulowania gospodarki Stanów Zjednoczonych - uważa Klepacki.

Co dalej?

Jego zdaniem w tym tygodniu od krajowych danych makro istotniejsze będzie zachowanie głównych par walutowych na świecie. - Inwestorzy będą patrzyli, jak zachowują się rynki bazowe, jak wyglądają główne pary walutowe i to będzie wyznacznik dla lokalnego rynku - powiedział. - Nie zapowiada się, aby miała odwrócić się sytuacja z ostatnich dni, kiedy to złoty zyskiwał - dodał.

Odmiennego zdania jest Marcin Kiepas z Admiral Markets. W jego opinii po dwóch tygodniach dynamicznego spadku, będącego odreagowaniem wcześniejszych wzrostów, rynek jest już na tyle wyprzedany i na tyle blisko ważnych poziomów wsparć, że powinno to zachęcać do kupna walut. - Oczekujemy, że w tym tygodniu euro podrożeje do 4,17 zł, a dolar wróci do 3,05 zł - stwierdził Kiepas.

Seria raportów

Analityk dodał, że od wtorku sytuacja na rynku złotego powinna być znacznie ciekawsza, gdyż inwestorzy poznają m.in. serię raportów makro z Wielkiej Brytanii, protokół z ostatniego posiedzenia FOMC, serię wstępnych indeksów PMI dla Chin, Europy i USA oraz polskie dane o produkcji przemysłowej, cenach produkcji, zatrudnieniu i wynagrodzeniach.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane