• rozwiń
    • WIG20 2180.04 +0.71%
    • WIG30 2465.98 +0.59%
    • WIG 57298.23 +0.48%
    • sWIG80 11446.08 -0.03%
    • mWIG40 3639.28 +0.07%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:27

Dostosuj

Rynek legalnej marihuany w USA rośnie. Przedsiębiorcy przejmują ten biznes z rąk przestępców

Rynek legalnej marihuany w USA rośnie. Przedsiębiorcy przejmują ten biznes z rąk przestępców
Foto: Wikipedia Foto: W niektórych stanach USA marihuana jest dozwolona. W celach rekreacyjnych

Rynek legalnej marihuany w Stana Zjednoczonych ma się dobrze. Liberalizacja powoduje rozprzestrzenianie się zjawiska legalnego zakupy marihuany, powstają nowe firmy. Mają one jednak problem z działalnością na większą skalę. Wielu właścicieli nie może nawet założyć konta w banku - pisze "Business Insider".

W styczniu Kolorado w pełni zalegalizowało marihuanę. Teraz jej zakup, to jak odwiedzenie modnej knajpy z piwem, niż proceder narkotykowy - zauważa "Business Insider".

Duże pieniądze

Rynek legalnej marihuany oczekuje w tym roku sprzedaży na poziomie 1 mld dolarów. W skali całej Ameryki ten rynek wart jest 40 razy więcej, większość działa jednak nielegalnie. Powoli przedsiębiorcy

odbierają ten biznes z rąk przestępców. Wiele stanów zezwoliło bowiem na sprzedaż marihuany w celach leczniczych.

"BI" zauważa, że ostatnio do Kolorado i Waszyngtonu dołączyły Oregon i Alaska. Gorączka tego biznesu w Kolorado spowodowała powstanie setek malutkich firm. Projektują one specjalne aplikacje, przyjmują zamówienia, prowadzą kursy gotowania konopi dla niepalących.

Jednak pomimo widocznego boomu, biznes nie osiągnął jeszcze ogromnej skali. Nawet najwięksi w branży w Kolorado mają tylko po kilka oddziałów, a żadna z firm nie posiada więcej niż ok. 7 proc. udziału w rynku - podaje "Business Insieder", powołując się na przedstawiciela przemysłu marihuany z Kolorady Industry Group.

Większa skala

I pyta, co trzeba zrobić by z marihuany zbudować Marlboro? Największą przeszkodą są regulacje prawne. Szczególnie dotyczy to ilości hodowanych roślin i ich sprzedaży. Firmy muszą sprzedać 70 proc. tego co wyprodukują. Wszystko aby uniknąć nadmiernej podaży na rynku. Regulacje powodują też, że firmy nie są w stanie się wyspecjalizować. Jedne są bowiem dobre w uprawach, inne w sprzedaży. Do tej pory jednak nie pojawiła się żadna większa firma, skupiająca się na jednym z działów.

"BI" podaje też, że problemy dotyczą tak prozaicznej rzeczy jak założenia konta w banku przez firmę zajmującą się marihuaną. Wszystko dlatego, że banki zmuszone są przestrzegać przepisów federalnych a te nadal uważają marihuanę za zakazaną. Powoduje to, że ok. 30 proc. "zielonego" przemysłu nie posiada rachunków bankowych.

Banki nie chcą też oferować kredytów dla firm, które mogą zostać w każdej chwili zamknięte przez FBI. Finansowanie biznesu z zewnątrz też nie jest możliwe. Władze Kolorado i Waszyngtonu nałożyły na właścicieli firm wymóg stałego pobytu. To utrudnia też prowadzenie działalności w więcej niż jednym stanie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane