• rozwiń
    • WIG20 2159.91 +1.74%
    • WIG30 2443.18 +1.81%
    • WIG 56895.37 +1.54%
    • sWIG80 11446.40 +0.22%
    • mWIG40 3629.46 +1.17%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-11 17:15

Dostosuj

Rury łączą Rosję i Turcję. Polskę omijają

Rury łączą Rosję i Turcję. Polskę omijają
Foto: TVN24 Foto: Rosja i Turcja planują nowe projekty energetyczne

- Turcja gotowa jest do 10 listopada 2010 roku rozpatrzyć dokumentację projektową gazociągu South Stream i wydać zgodę na ułożenie tej magistrali - powiedział premier Rosji Władimir Putin po rozmowach z szefem rządu Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem. Szefowie rządów rozmawiali też o gazociągu Blue Stream-2 oraz ropociągu Samsun - Ceyhan.

Putin poinformował, że prace nad dokumentacją South Stream (Gazociąg Południowy) przebiegają zgodnie z planem. - Ekspertyzę ekologiczną przeprowadzono w 100 proc., a geologiczną i sejsmiczną - w 85-90 proc. - oznajmił rosyjski premier, dodając, że dane te wkrótce zostaną przekazane rządowi Turcji.

Południowa rura coraz bliżej

Zgodnie z planem magistrala ma wychodzić z Rosji i Azji Środkową do Europy Południowej, Środkowej i Zachodniej, omijając m. in. Ukrainę i Polskę. South Stream ma zaczynać się w rosyjskiej miejscowości Dżubga i iść po dnie Morza Czarnego - przez wyłączną strefę ekonomiczną Turcji - do Bułgarii, gdzie powinien się podzielić na dwie nitki: północną - do Austrii i Słowenii przez Serbię i Węgry oraz południową - do Włoch przez Grecję. Jego przepustowość wyniesie 63 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg będzie liczyć 2200 kilometrów (jeśli zostanie doprowadzony do austriackiego Baumgarten), w tym jego podwodny odcinek - 900 kilometrów. Koszty budowy South Stream szacuje się na 25 mld euro, w tym morskiego odcinka na 8,4 mld EUR.

South Stream uważany jest za konkurencję dla wspieranego przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone gazociągu Nabucco. W tym drugim projekcie uczestniczą Austria, Węgry, Bułgaria, Rumunia i Turcja.
Gazprom chce oddać magistralę do użytku przed końcem 2015 roku.

Nowe perspektywy

W zamian za zezwolenie na budowę South Stream strona rosyjska oferuje swoją ropę dla budowanego przez Turcję od 2007 roku rurociągu z terminalu Samsun, nad Morzem Czarnym, do terminalu Ceyhan, nad Morzem Śródziemnym. Według nieoficjalnych informacji, Rosja gotowa jest również objąć 50 proc. udziałów w tym przedsięwzięciu.

Premierzy Rosji i Turcji rozmawiali też o gazociągu Blue Stream. Jest to magistrala, którą od 2002 roku gaz z Rosji przez Morze Czarne tłoczony jest bezpośrednio do Turcji. Rosja proponuje jednak także budowę Blue Stream-2. Za pośrednictwem tego gazociągu rosyjski gaz przez terytorium Turcji miałby płynąć na Bliski Wschód. Jako potencjalnych odbiorców paliwa Moskwa wymienia Syrię, Liban i Izrael.

mkg//mat

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane