• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Ruch w samochodowych salonach

Ruch w samochodowych salonach
Foto: TVN24 Foto: Rośnie sprzedaż nowych aut

Rośnie sprzedaż nowych aut. Od początku roku w Polsce sprzedano blisko 240 tys. nowych samochodów osobowych, a to o 1,7 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2008 roku - podał monitorujący rynek instytut Samar. Tymczasem - wbrew tej tendencji - fabryki samochodów tną produkcję. Wyjątkiem jest Fiat, który wskutek wzmożonych obrotów, chce zatrudnić 400 osób.

Tylko we wrześniu polscy dilerzy sprzedali prawie 25 tys. aut - a to o 8,14 proc. więcej niż we wrześniu ubiegłego roku i o 18,6 proc. więcej w porównaniu do sierpnia.

Najbardziej pożądane - auto z kratką

Zdaniem ekspertów, wzrost sprzedaży utrzymuje się m.in. dzięki rosnącej popularności tzw. aut z kratką - czyli samochodów osobowych z homologacją ciężarową. Szacuje się, że ich udział w segmencie aut dla firm zbliżył się do 18 proc. - czyli ich sprzedaż sięgnęła prawie 18 tys. sztuk. Sprzedaż "aut z kratką" wzrosła w stosunku do ubiegłego roku o prawie 160 proc.

Jednak - podobnie jak w poprzednich miesiącach - liczba samochodów zadeklarowanych jako sprzedane w salonach odbiega od liczby aut zarejestrowanych w urzędach komunikacji. Różnica ta wynosi już ok. 18 proc., co oznacza, że faktyczna wielkość polskiego rynku jest o tyle mniejsza od raportowanej sprzedaży.

Ocenia się, że do końca września poza granice Polski wyjechało co najmniej 42 tys. aut - tyle bowiem wynosi różnica między raportowaną sprzedażą a rejestracjami.

Co się sprzedaje - ranking

W ciągu 9 miesięcy najwięcej nowych auto osobowych w Polsce sprzedała Skoda - prawie 28 tys. To o ponad 16 proc. więcej niż przed rokiem. Marka ta ma 11,7 proc. rynku.

Drugie miejsce zajmuje Fiat - ponad 24,5 tys. sprzedanych samochodów, o 13,5 proc. więcej niż rok temu. Udział marki w rynku wynosi 10,3 proc. Trzecie miejsce zajmuje Toyota - blisko 22 tys. aut, o 19,4 proc. mniej niż rok wcześniej. Toyota zmniejszyła swój udział w rynku do 9,1 proc.

Dalsze miejsca w kolejności zajmują: Ford - ponad 20 tys. sprzedanych samochodów (wzrost o 18 proc.), Volkswagen - blisko 20 tys. (wzrost o 20,3 proc.), Opel - ponad 16,5 tys. (spadek o 18,7 proc.), Renault - ponad 12,5 tys. (spadek o 12,9 proc.), Kia - ponad 11 tys. (wzrost o 38,6 proc.), Peugeot - ponad 9 tys. (spadek o 27,6 proc.) i Hyundai - niewiele ponad 9 tys. samochodów (wzrost o 28,1 proc.).

Sukces Fiata

Podczas, gdy fabryki na całym świecie zmagają się ze skutkami recesji, produkcja fiatów w tyskiej fabryce - kwitnie. Fiat Auto Poland nadal korzysta z boomu na małe samochody wywołanego przez systemy dopłat do zakupu nowych aut, wprowadzone przez rządy kilkunastu europejskich krajów - donosi "Puls Biznesu".

W lipcu w Tychach wyprodukowano ponad 56 tys. aut osobowych i dostawczych. To o 7,5 tys. więcej niż przed rokiem. Łącznie od początku roku do lipca włoska fabryka wyprodukowała ponad 355 tys. aut, wobec blisko 300 tys. przed rokiem.

Najlepiej sprzedaje się Fiat Panda (blisko 185 tys. sztuk od początku roku), który w Tychach produkowany jest od 2003 r. Na drugim miejscu uplasował się, produkowany we współpracy z Amerykanami, Ford Ka (ponad 63 tys. sztuk od początku roku). Łącznie w tym roku tyska fabryka planuje wyprodukować nawet 600 tys. fiatów i fordów. Dlatego firma chce przyjąć do pracy aż 400 osób.

Inni tną produkcję

Jednak nie wszystkie fabryki samochodów radzą sobie tak dobrze jak Fiat. W Niemczech po zakończeniu rządowego programu dopłat do zakupu nowych aut, firmy zaczynają ograniczać produkcję - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Fabryki w Polsce jak na razie nie planują dłuższych przestojów.

W końcu października na dwa dni stanie produkcja czeskiej skody. Dodatkowo fabryka ograniczyła o 200 sztuk (do 1000 aut dziennie) produkcję modelu Fabia.

Wiadomo także, że w najbliższy piątek – na jeden dzień - produkcję zatrzyma zakład Opla w Gliwicach. Zakład uspokaja jednak, że ten fakt jest związany z przygotowaniami do uruchomienia w listopadzie seryjnej produkcji nowej Astry.

Zmian w organizacji pracy nie planuje natomiast FSO Żerań, ale ta fabryka od dawna pracuje na zwolnionych obrotach.

mon/sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane