• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Rosja

Rubel zaliczył kolejne dno. Najostrzejszy odwrót od lat

Rubel zaliczył kolejne dno. Najostrzejszy odwrót od lat
Foto: Shutterstock Foto: Ruble tracił w czwartek do głównych walut

Rubel zaliczył w czwartek kolejne rekordowe, największe od sześciu lat spadki. Wszystko za sprawą m. in. niestabilnej sytuacji na Ukrainie oraz spekulacji, które miały przetestować gotowość rosyjskiego banku centralnego do wsparcia waluty.

W okolicy godziny 17.00 rubel osłabił się wobec dolara o blisko 4 proc. do wartości 46,39 rubli za dolara. Wieczorem na giełdzie w Moskwie dolar kosztował już ponad 46,61 rubli. Z kolei do euro rosyjska waluta traciła ok. 3,7 proc., osiągając wartość 58 rubli za euro.

Bloomberg zauważa, że to najostrzejszy odwrót od stycznia 2009 roku. Mocno wzrosła też rentowność 10-letnich rosyjskich obligacji.

Jak podkreśla Reuters w analizie, jeszcze w tym roku kurs rubla do dolara może spaść o 25 proc., a w przyszłym roku o kolejne 10 proc.

W obronie rubla

Tak gwałtowną przecenę rosyjskiej waluty eksperci tłumaczą praktycznym zaniechaniem przez Bank Rosji, czyli bank centralny Federacji Rosyjskiej, interwencji w obronie rubla.

W środę rano, na krótko przed otwarciem giełdy w Moskwie, Bank Rosji ogłosił, że zmienia parametry polityki kursowej i odchodzi od nieograniczonych interwencji walutowych - od teraz nie będą one mogły przekraczać 350 mln dolarów dziennie. Bank Rosji zastrzegł jednak, że może odstąpić od tej normy w wypadku powstania zagrożenia dla stabilności finansowej. Wcześniej ogłosił, że od 1 stycznia 2015 roku zaniecha sztucznego podtrzymywania kursu rubla.

Od początku października, usiłując powstrzymać deprecjację rubla, Bank Rosji sprzedał na giełdzie walutowej ponad 30 mld dolarów. Zdarzało się, że w ciągu jednego dnia rzucał na rynek 3 mld dolarów.

Ceny ropy

Rubel znalazł się też pod presją najniższych od czterech lat cen ropy naftowej, sankcji gospodarczych nałożonych na Rosję i kontrsankcje wobec Zachodu zastosowane przez Moskwę.

Jednocześnie coraz szerszą rzeką z Rosji odpływa kapitał. Analitycy z prestiżowej Wyższej Szkoły Ekonomii w Moskwie szacują, że w październiku odpływ kapitału z FR wzrósł do 25 mld dolarów, a od początku roku - do 110 mld dolarów.

Bank Rosji prognozował, że banki i przedsiębiorstwa w 2014 roku wywiozą 90 mld dolarów, a Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego - 100 mld dolarów. Według oficjalnych danych Banku Rosji od stycznia do września 2014 roku odpływ kapitału z FR wyniósł 85,2 mld dolarów wobec 44,1 mld USD w trzech pierwszych kwartałach 2013 roku.

Z danych Banku Rosji wynika również, że w listopadzie korporacje i banki - to głównie one generują popyt na waluty - z tytułu rat kapitałowych i odsetek od zagranicznych kredytów powinny spłacić nominalnie 10,7 mld dolarów, a w grudniu 33 mld dolarów.

Według stanu z 31 października rezerwy walutowo-kruszcowe Rosji wynosiły 428,6 mld dolarów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane