• rozwiń

Rosyjska gazeta o "energetyce pana Kaczyńskiego"

Rosyjska gazeta o "energetyce pana Kaczyńskiego"
Foto: TVN24.pl Foto: Którędy popłynie ropa do Polski?

"Energetyka pana Kaczyńskiego" - tak moskiewski dziennik "Wriemia Nowostiej" tytułuje artykuł zapowiadający czwartkowy szczyt energetyczny w Kijowie. Spotkanie, w którym wezmą udział przywódcy Ukrainy, Polski, Litwy, Azerbejdżanu i Gruzji, ma zdaniem gazety wydźwięk antyrosyjski.

Powołując się na wypowiedź prezydenta Lecha Kaczyńskiego, "Wriemia Nowostiej" informuje, że uczestnicy kijowskiego forum zajmą się konkretyzacją planów budowy rurociągu naftowego Odessa-Brody-Gdańsk.

Gazeta wyjaśnia, że "chodzi o reanimację istniejącego od prawie 10 lat polsko-ukraińskiego projektu, u podstaw którego legło >>bezpieczeństwo energetyczne<< od Rosji, tj. rezygnacja z dostaw rosyjskich nośników energii". Dziennik podkreśla, że "idea utworzenia takiej wspólnoty, gotowej przyjaźnić się przeciwko Rosji, należy do Lecha Kaczyńskiego, który zaczął ją realizować przed rokiem podczas szczytu energetycznego w Krakowie".

"Wriemia Nowostiej" przypomina, że "główną rolę miał tam odgrywać Nursułtan Nazarbajew - prezydent Kazachstanu, którego ropa naftowa uważana była za główną alternatywę". "Nazarbajew zainteresował się projektem, ale zaproponował, by włączyć doń także Rosję" - pisze gazeta.

Zauważa też, że w przeddzień obecnego szczytu Kazachstan znów "przebiegł drogę" jego uczestnikom. "Podpisał on międzynarodowe porozumienie, na mocy którego kazachska ropa wypełni projektowany przez Rosję ropociąg przez Bałkany" - wyjaśnia dziennik. Według "Wriemia Nowostiej", ta bałkańska rura będzie konkurentem dla polsko-ukraińskiej magistrali. "Jest wątpliwe, by ta druga stała się rentowna, nawet jeśli pójdzie przez nią kaspijska ropa z Azerbejdżanu" - ocenia gazeta.

Gruzja zamiast ropy?
"Wriemia Nowostiej" prognozuje również, że szczyt w Kijowie zdominuje polityka, a głównym tematem będzie zapewne Gruzja. Dziennik przypomina w tym kontekście krytykę, jaką pod adresem Rosji za jej politykę w Abchazji skierował prezydent Kaczyński.

"Polski prezydent zarzucił NATO, że zbyt słabo wspiera Tbilisi w konflikcie z Moskwą i zaapelował do Sojuszu o udzielenie Gruzji gwarancji bezpieczeństwa" - pisze "Wriemia Nowostiej". W opinii rosyjskiej gazety, "to nieoczekiwane oświadczenie wywołało zdumienie tak w Warszawie, jak i w Brukseli, gdzie nie znaleziono do niego komentarza, gdyż NATO udziela gwarancji bezpieczeństwa tylko swoim członkom".

bgr/tr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane