• rozwiń
    • WIG20 2321.52 -0.12%
    • WIG30 2665.88 -0.35%
    • WIG 60372.23 -0.26%
    • sWIG80 11904.75 +0.10%
    • mWIG40 4071.71 -0.90%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Rostowski zaproszony na spotkanie eurogrupy

Polski minister finansów Jacek Rostowski jest zaproszony na poniedziałkowe posiedzenie eurogrupy ws. pomocy dla Grecji - poinformował Guy Schuller, rzecznik przewodniczącego grupy Jean-Claude Junckera. Polski resort finansów potwierdził, że Rostowski zaproszenie dostał i w rozmowach weźmie udział.

Posiedzenie ministrów finansów krajów strefy euro odbędzie się w poniedziałek w Brukseli. Ministrowie omawiać będą kolejny pakiet pomocowy dla Grecji oraz warunki udziału banków komercyjnych i innych wierzycieli prywatnych w nowym pakiecie ratunkowym. Ponieważ nie ma porozumienia między krajami, decyzje w tej sprawie przełożono na wrzesień. Ponadto dyskutowany ma być kryzys zadłużenia w innych krajach, w tym w Portugalii.

Zaproszony czy nie?

- Rozmawiałem z premierem Junckerem w zeszły piątek i mówił mi o tym, że minister Rostowski ma wziąć udział w posiedzeniu, a więc zaproszenie musiało być wystosowane wcześniej - powiedział dziś Shuller w rozmowie z PAP.

Schuller już przed tygodniem mówił, że szef eurogrupy zaprosił Rostowskiego do uczestniczenia w rozmowach. Resort finansów poinformował wówczas jednak, że Rostowski takiego zaproszenia nie otrzymał. Także dziś rzeczniczka resortu finansów ds. Prezydencji Małgorzata Brzoza przed długi czas nie była nam w stanie powiedzieć, czy takie zaproszenie faktycznie dotarło do ministerstwa.

Po południu Brzoza potwierdziła jednak, że Juncker zaprosił Rostowskiego na poniedziałek w rozmowie telefonicznej. - Minister weźmie udział w spotkaniu eurogrupy - zapewniła w rozmowie z tvn24.pl.

Wtykanie nosa w nie swoje sprawy?

Rostowski uczestniczył już w telekonferencji szefów resortów finansów z krajów strefy euro w sobotę, gdy podjęto decyzję o wypłaceniu piątej transzy pakietu pomocowego Grecji uchwalonego w ubiegłym roku.

Pełniąc przewodnictwo w Radzie UE, Polska będzie odpowiedzialna za prowadzenie spotkań ministrów finansów wszystkich 27 krajów UE. Jednak nie mając wspólnej waluty, teoretycznie nie mamy prawa uczestniczyć w spotkaniach państw strefy euro.

Do eurogrupy należą ci, których monetą jest euro. Chęć uczestniczenia nie jest zła, ale wypadałoby lepiej wybierać grupy, w których się bierze udział.

anonimowa francuski dyplomata

Tydzień temu premier Donald Tusk inaugurując polską prezydencję zapowiedział, że Polska będzie mimo to chciała uczestniczyć w takich spotkaniach, by być na bieżąco w sprawie kryzysu zadłużenia w krajach wspólnej waluty. Przyznał jednocześnie, że ma trudności z przekonaniem do tego europejskich partnerów i zastrzegł, że "rodzice nauczyli go, że nie powinno się na siłę wchodzić tam, gdzie cię nie chcą".

Niechętni Francuzi

Niezbyt przychylni obecności Polaków na spotkaniach państw strefy euro są Francuzi. Francuski dyplomata, który chce zachować anonimowość, w rozmowie z PAP z rezerwą ocenił udział Rostowskiego w poniedziałkowych rozmowach. - Do eurogrupy należą ci, których monetą jest euro (...) Chęć uczestniczenia nie jest zła, ale wypadałoby lepiej wybierać grupy, w których się bierze udział - skomentował i jednocześnie przypomniał polskie stanowisko w sprawie pomocy finansowej dla dotkniętej kryzysem Grecji. - Spotkanie eurogrupy będzie poświęcone Grecji, czy Polacy są gotowi wyłożyć pieniądze w ramach unijnej pomocy? - pytał.

Podczas czerwcowego szczytu UE premier Donald Tusk stwierdził, że Polska nie udzieli Atenom pożyczki.

bgr//mat

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane