• rozwiń

Rostowski nieugięty, mimo wniosku o dymisję

Rostowski nieugięty, mimo wniosku o dymisję
Foto: TVN24 Foto: Rostowski: czasem trzeba podjąć niepopularne decyzje

Akcyza nie zostanie obniżona, chyba że spadną ceny - złożony przez PIS wniosek o wotum nieufności nie zrobił wrażenia na ministrze finansów. Mimo ostrej krytyki Jacek Rostowski zdania zmieniać nie zamierza. - Dobry minister finansów powinien podejmować decyzje, które są dobre dla Polski, bez względu na to, czy są popularne czy nie - przekonuje.

A dobrą decyzją, według niego jest teraz obserwowanie rynku paliw, bez gwałtownych ruchów po presją - takich, jak obniżka akcyzy na paliwo.

Minister finansów Jacek Rostowski powiedział, że nie może w tej chwili zgodzić się na obniżenie akcyzy na paliwa. Zapowiedział, że resort rozważy taki ruch tylko wtedy, jeśli spowoduje to obniżenie cen paliw na stacjach.

- Rząd uważnie przygląda się temu, co dzieje się na rynku paliw i rozważamy obniżenie akcyzy, ale tylko wtedy, gdy będziemy pewni, że przełoży się to na obniżkę cen dla kierowców i tylko wtedy, gdy ceny paliw będą nadal wysokie - powiedział Jacek Rostowski. Minister podkreślił, że obecnie ceny ropy na międzynarodowym rynku spadają.

Pierwszy wniosek o wotum nieufności

Obniżki akcyzy domaga się m.in. PiS. Posłowie krytykują Rostowskiego za to, że ich zdaniem nic w tym kierunku nie robi i właśnie w związku z tą sprawą zdecydowali się złożyć wniosek o wotum nieufności dla ministra.

Pierwszy wniosek o wotum nieufności - czytaj

Liderzy SLD i SDPl nie wykluczają, że poprą wniosek. PO go bagatelizuje, bo nie ma szans przejść bez poparcia PSL: - To czysta gra polityczna, bez szans powodzenia - ocenia pomysł posłów Zbigniew Chlebowski z PO.

"Dla dobra Polski"

- Dobry minister finansów powinien podejmować decyzję, które są dobre dla Polski bez względu na to, czy są one popularne czy nie - przekonuje nie zrażony krytyką opozycji Rostowski. Dodaje, że dla niego bardziej liczy się kryterium merytoryczne, a nie polityczne. - Gdyby każdy minister finansów tak myślał, to finanse publiczne byłyby w dużo lepszej formie - uważa. Jego zdaniem obniżka akcyzy, byłaby mało odczuwalna dla kierowców, a bardzo odczuwalna dla budżetu, a utracone w związku z obniżką akcyzy pieniądze trzeba by było zdobyć w inny sposób.

- Taki wpływy z akcyzy założył poprzedni rząd i to on podniósł akcyzę. Wymaganie teraz jej obniżenia, to populizm i nieodpowiedzialne podejście do polityki gospodarczej - powiedział Rostowski.

Zaznaczył, że ma pełen szacunek dla decyzji Sejmu, który ma zdecydować o wotum nieufności dla niego, ale liczy, że przy tej okazji będzie miał okazję przedstawić założenia polityki gospodarczej rządu, które jego zdaniem polityką odważnych reform połączonych z wrażliwością społeczną.

- Reforma finansów publicznych to coś, co trzeba robić z roku an rok, spokojnie, a nie na podstawie doniesień medialnych, czy ruchów politycznych opozycji - podkreślił.

mkg/korv

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane