• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Rostowski nie wyklucza nowelizacji budżetu. "To żadna katastrofa"

Foto: PAP/ Rafał Guz Foto: W Sejmie trwa debata nad budżetem

W czasie debaty sejmowej nad przyszłorocznym budżetem minister finansów Jacek Rostowski już zapowiedział, że nie wyklucza jego nowelizacji. Dodał, że taki krok nie jest "żadną katastrofą", budżet nowelizowany był np. w 2009 r. Projekt budżetu na 2013 r. zakłada, że deficyt w przyszłym roku nie przekroczy 35 mld 565 mln 500 tys. zł.

Mimo że wszyscy jesteśmy świadomi faktu, iż przy wielkiej skali niepewności tego, co będzie się działo w Europie zachodniej, szczególnie w strefie euro, może dojść do potrzeby nowelizacji budżetu w ciągu 2013 r.

Jacek Rostowski

- Jesteśmy świadomi faktu, iż przy wielkiej skali niepewności tego, co będzie się działo w Europie zachodniej, szczególnie w strefie euro, może dojść do potrzeby nowelizacji budżetu w ciągu 2013 r. - powiedział Rostowski w Sejmie podczas drugiego czytania projektu budżetu na 2013 rok.

O błędach w polityce monetarnej

Rostowski podkreślał jednak, że "budżet na 2013 rok to realny budżet".

- Czasy w Europie są niepewne, ale jeśli popatrzymy na ostatnie prognozy EBC, to już w II połowie 2013 roku sytuacja w Europie będzie się poprawiała, co oznacza także przyspieszenie wzrostu w Polsce. Także dzięki rozpoczęciu cyklu obniżek stóp, który rozpoczął się później niż powinien. Rozczarowujące dane o PKB za III kwartał są po części efektem błędów w polityce monetarnej - powiedział Rostowski.

Wcześniej mówił o tym samym w rozmowie z dziennikarzami.

PKB w III kwartale wzrósł o 1,4 proc. Analitycy spodziewali się wzrostu o 1,8 proc. - Oczekuję serii dalszych obniżek stóp i efektów w II połowie 2013 r. - dodał Rostowski.

Podkreślił, że deficyt sektora finansów publicznych w 2013 roku w relacji do PKB będzie poniżej 3,5 proc.

Prośba do opozycji o wstrzemięźliwość

Mówiąc o bezrobociu prosił o "pewną wstrzemięźliwość ze strony posłów opozycji".

- Bezrobocie jest znacznie wyższe niż chcielibyśmy, ale warto w tym przypadku sięgnąć po porównanie międzynarodowe - powiedział minister finansów.

Jak tłumaczył, dziś Polska jest na 17. miejscu wśród krajów UE, jeśli chodzi o bezrobocie wśród młodych - do 25. roku życia. Przypomniał, że w tej statystyce w październiku 2007 r. Polska była na 22. miejscu, a w tym samym miesiącu 2005 r. na 27. pozycji w UE, "czyli ostatnim miejscu".

- Chcielibyśmy być na wyższym miejscu i działania ministra pracy, reformowanie urzędów pracy, aby lepiej funkcjonowały i przeznaczenie większych środków na aktywne przeciwdziałanie bezrobociu - to są te działania, które podejmujemy w przyszłym roku, aby bezrobocie ograniczyć - podkreślił.

Wielogodzinna debata



Przyjęty przez rząd pod koniec września projekt budżetu na 2013 r. zakłada, że dochody w przyszłym roku wyniosą 299 mld 385 mln 300 tys. zł, a wydatki będą nie wyższe, niż 334 mld 950 mln 800 tys. zł.

Zgodnie z projektem dochody podatkowe mają wynieść w przyszłym roku 266 mld 982 mln 697 tys. zł i będą o 5,1 proc. większe niż w roku obecnym. Dochody niepodatkowe zaplanowano na 30 mld 806 mln 651 tys. zł. Złożą się na nie dochody z dywidend od udziałów Skarbu Państwa w spółkach, a także z wpłat z zysku (5 mld 860 mln 10 tys. zł), dochody z cła (2 mld 1 mln zł), wpłaty z zysku NBP (401 mln 900 tys. zł), opłaty, grzywny, odsetki i inne dochody niepodatkowe (20 mld 160 mln 479 tys. zł), wpłaty jednostek samorządu terytorialnego (2 mld 383 mln 262 tys. zł).

Ustalony w projekcie limit wydatków budżetowych na 2013 r. jest wyższy o 1,9 proc. od planowanego na 2012 r. Udział wydatków budżetu państwa w PKB w 2013 r. wyniesie 19,8 proc. wobec 20,4 proc. w 2012 r., co oznacza spadek o 0,6 pkt proc.

Rząd: PKB powyżej 2 proc.

Przy ustalaniu planu wydatków zastosowano tzw. tymczasową dyscyplinującą regułę wydatkową, czyli mechanizm ograniczający wzrost wydatków publicznych. Ponadto w 2013 r. utrzymano zamrożenie funduszu wynagrodzeń we wszystkich jednostkach państwowej sfery budżetowej.

Rząd w projekcie założył, że w przyszłym roku polska gospodarka będzie rozwijać się w tempie 2,2 proc. PKB, a średnioroczna inflacja wyniesie 2,7 proc. Ponadto przyjęto, że wzrost spożycia ogółem wyniesie 5 proc. (w ujęciu nominalnym), realny wzrost wynagrodzeń sięgnie 1,9 proc., a zatrudnienie wzrośnie o 0,2 proc.

Projekt ustawy budżetowej na 2013 r. poparła pod koniec listopada sejmowa komisja finansów publicznych. Z prawie 60 zgłoszonych poprawek komisja zaakceptowała 18 - niemal wszystkie zgłoszone przez Platformę Obywatelską.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane