• rozwiń
    • WIG20 2148.53 -0.53%
    • WIG30 2431.70 -0.47%
    • WIG 56647.08 -0.44%
    • sWIG80 11477.60 +0.27%
    • mWIG40 3613.37 -0.44%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Rostowski ignoruje dialog?

Rostowski ignoruje dialog?
Foto: TVN24 Foto: Minister finansów Jacek Rostowski

Minister finansów Jacek Rostowski nas lekceważy, ignoruje dialog społeczny, postępuje arogancko - skarżą się pracodawcy z Komisji Trójstronnej, a wtóruje im wicepremier Waldemar Pawlak. Komisja wezwała Rostowskiego na najbliższe posiedzenie, żeby się ze swojego postępowania wytłumaczył.

Związkowcy i przedstawiciele pracodawców mówili w środę na posiedzeniu prezydium Komisji Trójstronnej, że przedstawiciele rządu coraz częściej lekceważą partnerów społecznych. Nie konsultują z nimi projektów aktów prawnych, nie przesyłają ich do opiniowania.

Kto lekceważy partnerów?

- Najczęściej partnerów społecznych lekceważą przedstawiciele resortu finansów - powiedział ekspert Pracodawców RP Adam Ambrozik. Wskazał na ministra Jacka Rostowskiego i wiceministra Macieja Grabowskiego. - Ignorują oni dialog, nie słuchają opinii partnerów społecznych, a ich postępowanie jest wręcz aroganckie - argumentował.

A wicepremier Waldemar Pawlak, przewodniczący Komisji, dołączył się do krytyki kolegi z rządu. Powiedział, że problem jest mu znany, choćby z tego, że projekty resortu finansów są kierowane do uzgodnień międzyresortowych w ostatniej chwili i często nie sposób się do nich odnieść.

Rostowski wezwany na dywanik

Poinformował, że na najbliższe posiedzenie plenarne KT, które zaplanowano na 15 lub 17 grudnia, zostanie zaproszony minister Rostowski, a wtedy będzie można wyjaśnić problemy związane z łamaniem zasad dialogu społecznego przez przedstawicielu resortu finansów.

Przedstawiciele organizacji pracodawców w KT podkreślali też na posiedzeniu prezydium kwestię zamrożenia na rachunku Funduszu Pracy ponad 4,5 mld zł, które powinny być wykorzystane na aktywne formy walki z bezrobociem.

Zamrożone 4,5 mld zł

- Fundusz ten wchodzi w skład całego sektora finansów publicznych, więc zatrzymanie tam pieniędzy zmniejszy deficyt tego sektora. Nie zgadzamy się z takim postępowaniem, gdyż pieniądze z Funduszu Pracy powinny być wykorzystane na walkę z bezrobociem - taki jest jego cel - powiedział Ambrozik.

Dodał, że "jeśli nie będzie pieniędzy na walkę z bezrobociem, to może być trudno je obniżyć do zakładanego w budżecie poziomu poniżej 10 proc. na koniec 2011 roku".

ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane