• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Rosję niepokoi to, co robi Polska ws. warzyw

Rosję niepokoi to, co robi Polska ws. warzyw
Foto: sxc.hu Foto: Polskie warzywa wciąż na czarnej liście w Rosji

- Podjęcie decyzji o dopuszczeniu polskich warzyw na rosyjski rynek zostało odłożone - poinformował w środę główny lekarz sanitarny Federacji Rosyjskiej Giennadij Oniszczenko cytowany przez agencję Interfax. Jak dodał, Rosję niepokoi to, co strona polska robi z listą polskich laboratoriów, które badają próbki warzyw przed wysłaniem ich do Rosji.

Oniszczenko, który kieruje Federalną Służbą ds. nadzoru w sferze praw konsumentów (Rospotriebnadzor), odpowiednikiem służb sanitarno-epidemiologicznych w państwach Unii Europejskiej, wyjaśnił, że w Rosji wątpliwości wzbudziła przedstawiona przez Polskę lista laboratoriów, które mają potwierdzać bezpieczeństwo produkcji warzywnej. Szef Rospotriebnadzoru podał, że Polska przysłała listę, na której widniało 17 laboratoriów. Dokument ten - jak dodał - wywołał w Rosji pytania i został przez stronę polską anulowany.

- Natychmiast otrzymaliśmy nowy list, w którym figurowało tylko jedno laboratorium. Taka łatwość w zmienianiu przez Polskę stanowiska bardzo nas niepokoi - wyjaśnił Oniszczenko.

Zgodzili się przyjąć delegacją

Polska przysłała listę, na której widniało 17 laboratoriów. Dokument ten wywołał w Rosji pytania i został przez stronę polską anulowany. Natychmiast otrzymaliśmy nowy list, w którym figurowało tylko jedno laboratorium. Taka łatwość w zmienianiu przez Polskę stanowiska bardzo nas niepokoi

oniszczenko

Embargo rosyjskie jest niewspółmierne do zagrożeń, z jakimi mamy do czynienia. To zagrożenie w Europie już minęło i nie ma potrzeby, by Rosja podtrzymywała swoją decyzję

sawicki o warzywach

Oniszczenko poinformował, że strona rosyjska "zgodziła się przyjąć w piątek ambasadora Polski i członka rządu tego kraju, aby wyjaśnić rzeczywistą sytuację w bezpośrednim dialogu".

Minister rolnictwa Marek Sawicki przekazał we wtorek, że w czwartek do Moskwy udaje się jego zastępca Jarosław Wojtowicz, gdzie w imieniu polskiej prezydencji będzie rozmawiać w sprawie nałożonego przez Rosję embarga na import warzyw z państw UE.

- Czekamy na tę rozmowę, która być może wszystko w czwartek i piątek wyjaśni - powiedział.

Przerośnięty, medialny ogórek

Według ministra Sawickiego sprawa z embargiem jest wyolbrzymiana.
- Embargo rosyjskie jest niewspółmierne do zagrożeń, z jakimi mamy do czynienia. To zagrożenie w Europie już minęło i nie ma potrzeby, by Rosja podtrzymywała swoją decyzję - powiedział.
- Na początku wakacji ten ogórek nam za duży urósł. My wyolbrzymiamy jego znaczenie. Cały eksport artykułów żywnościowych do Rosji jest realizowany w dobrym tempie i w dużo większym zakresie niż rok temu. Natomiast są ograniczenia dotyczące warzyw - dodał.

Pytany, czy to jest gra ze strony rosyjskiej, odpowiedział: Być może tak, ale nie mnie oceniać. Dobrze by było, gdyby Rosja rozmowy z Polską prowadziła przez polską ambasadę, przez przedstawicielstwo UE, a nie poprzez media - powiedział.

Wpuszczają po kolei, ale nie nas

Moskwa wprowadziła embargo na import warzyw z krajów Unii Europejskiej 2 czerwca w związku z falą zakażeń pałeczką okrężnicy EHEC w Europie. Wkrótce - podczas szczytu UE-Rosja w Niżnym Nowogrodzie - Kreml zgodził się na odblokowanie importu warzyw z UE w zamian za unijne gwarancje bezpieczeństwa tych produktów. Jak dotąd, strona rosyjska zezwoliła na wznowienie importu warzyw jedynie z Holandii, Belgii, Danii i Hiszpanii.

Szef Federalnej Służby ds. nadzoru w sferze praw konsumentów przekazał, że rozpatruje ona możliwość dopuszczenia na rynek rosyjski produkcji warzywnej z kolejnych ośmiu krajów Unii Europejskiej, w tym Grecji.

mkg

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane