• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Rosjanie prędko do Sztokmana nie sięgną

Rosjanie prędko do Sztokmana nie sięgną
Foto: TVN24 Foto: Gazprom przekłada rozpoczęcie eksploatacji złoża Sztokman

Rosja przekłada rozpoczęcie wydobycia gazu z gigantycznego złoża Sztokman na Morzu Barentsa. Teraz zapowiadają, że eksploatacja pola ruszy dopiero w latach 2016-17, a nie jak dotychczas planowano w latach 2013-14.

Kontrolowana przez rosyjski Gazprom (51 proc. udziałów) spółka Shtokman Development AG zakomunikowała także, że ostateczne decyzje inwestycyjne dotyczące złoża zostaną podjęte w 2011 roku, a nie w 2010, jak dotychczas planowano.

Tłoczenie gazu rurociągiem - według operatora - rozpocznie się w 2016 roku, a dostawy surowca skroplonego (LNG) - w 2017 roku. Dotąd zakładano, że nastąpi to - odpowiednio - w 2013 i 2014 roku.

Złoże Sztokman, największe na świecie podmorskie pole gazowe, znajduje się w rosyjskim sektorze szelfu kontynentalnego w centralnej części Morza Barentsa na głębokości 280-360 metrów, w odległości ok. 550 km na północny wschód od Półwyspu Kolskiego. Jego potwierdzone zasoby wynoszą 3,8 bln metrów sześciennych gazu i 53,3 mln ton kondensatu gazowego.

Projekt zakłada wydobywanie w pierwszej fazie 23,7 mld metrów sześciennych gazu rocznie, a docelowo - 67,5 mld. Przewiduje też budowę w obwodzie murmańskim fabryki LNG o mocy produkcyjnej 15 mln ton rocznie, a także ułożenie gazociągu łączącego złoże z fabryką.

Co popłynie Gazociągiem Północnym?

Do zagospodarowania tego złoża Gazprom utworzył spółkę z francuskim Total (25 proc.) i norweskim StatoilHydro (24 proc.).

Opóźnienie projektu sztokmańskiego może odbić się na innym sztandarowym projekcie rosyjskiego koncernu - magistrali Nord Stream (Gazociąg Północny). To właśnie ze złoża Sztokman ma pochodzić część surowca, który za pośrednictwem Nord Stream przez Morze Bałtyckie ma popłynąć z Rosji do Niemiec.

Nord Stream będą tworzyć dwie nitki o długości 1220 km i przepustowości po 27,5 mld m sześc. gazu rocznie. Ma się zaczynać w okolicy rosyjskiego Wyborga, a kończyć w okolicach niemieckiego Greiswaldu. Zgodnie z planami, pierwsza nitka powinna być oddana do eksploatacji w końcu 2011 roku, a druga - w 2012 roku.

bgr/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane