• rozwiń

Temat: Rosyjskie embargo na polskie warzywa i owoce

Rosja wprowadza embargo na polskie warzywa i owoce. To początek wojny handlowej?

Andrzej Zaucha, Fakty TVN: embargo to efekt napięcia politycznego Odtwórz: Andrzej Zaucha, Fakty TVN: embargo to efekt napięcia politycznego
Foto: sxc.hu | Video: TVN24 BiS Foto: Od piątku część polskich warzyw i owoców nie wjedzie do Rosji | Video: Andrzej Zaucha, Fakty TVN: embargo to efekt napięcia politycznego

Od piątku część polskich warzyw i owoców nie wjedzie do Rosji. Moskwa twierdzi, że została zmuszona do wprowadzenia zakazu importu z powodu problemów z certyfikacją i identyfikacją. Na razie nie wiadomo, które produkty znalazły się na rosyjskiej liście embarga, ale Moskwa mówi o "niemal wszystkich warzywach i owocach".

Agencja ITAR-TASS poinformowała w poniedziałek, że Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) może w ciągu tygodnia-dwóch wprowadzić zakaz lub ograniczenie importu owoców z niektórych państw UE, w tym z Polski.

Liczne naruszenia

- Podjęliśmy decyzję o wprowadzeniu restrykcji w imporcie niemal wszystkich warzyw i owoców z Polski. Wynikają one z licznych naruszeń procedur dotyczących certyfikacji oraz wykryciu obiektów poddanych kwarantannie - powiedział w poniedziałek przedstawiciel Rossielchoznadzoru Aleksiej Aleksiejenko.

Pod koniec czerwca Rossielchoznadzor zarzucił Polsce systematyczne łamanie rosyjskich przepisów fitosanitarnych przy dostawach produkcji roślinnej do Federacji Rosyjskiej. Przekazał, że w ostatnich dwóch miesiącach stwierdzono 21 takich przypadków. Nie podano jednak szczegółów.

Także pod koniec czerwca minister rolnictwa Marek Sawicki zapewniał, że współpraca między polskimi służbami i rosyjskimi układa się dobrze, a najczęściej wykrywane nieprawidłowości dotyczą błędów w dokumentach, a nie jakości produktów.

Wojna handlowa

Eksperci podkreślali, że wprowadzanie przez Rosję embarga na sprowadzane do niej produkty - to wojny handlowe wypowiadane krajom, z którymi Moskwa ma złe stosunki polityczne; efekt tych "kontrsankcji" wobec krajów zachodnich jest niewielki - zaznaczali.

Restrykcje - poza Polską - nakładane są też na inne państwa. W ostatnim czasie Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego zakazała importu żywych świń z Kanady, Meksyku, RPA, Korei Południowej i Japonii, a także USA. Uzasadnieniem jest obawa przed epidemiczną biegunką świń. W przypadku Polski zakaz dotyczy eksportu wieprzowiny i wynika z wykrycia na terytorium Polski przypadków afrykańskiego pomoru świń (ASF) u dzików. Rosjanie nie zdecydowali się jednak na wprowadzenie embarga np. w stosunku do Białorusi, na której terytorium również występuje ASF i to u świń.

Rosja przystąpiła do Światowej Organizacji Handlu w 2012 r. po wieloletnich zabiegach i negocjacjach w tej sprawie. Moskwa liczyła, że podobnie jak w przypadku Chin, również u niej nastąpi napływ wielkich inwestycji. Państwa będące członkami WTO muszą jednak przestrzegać wielostronnych norm i zobowiązań, a w przypadku konfliktu poddać się kontroli i egzekwowaniu przepisów. Problem w tym, że postępowanie przed WTO trwa dość długo.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane