• rozwiń
    • WIG20 2226.15 -0.42%
    • WIG30 2523.50 -0.33%
    • WIG 58622.10 -0.33%
    • sWIG80 11587.49 +0.13%
    • mWIG40 3749.04 -0.26%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Rosja

Rosja nadal wstrzymuje pomoc finansową dla Ukrainy. "Nie wiemy z kim będziemy robić interesy"

Foto: PAP/EPA Foto: Rosja czeka z finansową pomocą, aż sytuacja na Ukrainie się ustabilizuje

Rosja czeka, aż sytuacja co do składu ukraińskiego rządu będzie w pełni przejrzysta. Dopiero wtedy zadecyduje, czy wesprzeć zachodniego sąsiada kwotą dwóch miliardów dolarów - ogłosił w piątek rosyjski Minister Rozwoju Gospodarczego Aleksiej Ulukajew.

Jak pisaliśmy, w czwartek Moskwa opóźniła - "z powodów technicznych" - wypłatę kolejnej pożyczki dla Ukrainy w wysokości 2 mld dolarów. W reakcji na to w piątek rano Kijów postanowił odwołać planowaną emisję pięcioletnich euroobligacji, które miała kupić Rosja.

"Nie wiemy komu pomagamy"

Na konferencji prasowej rosyjski Minister Rozwoju Gospodarczego tłumaczył, że wstrzymanie pomocy finansowej ma związek z kryzysem politycznym w Ukrainie. - Odkąd rząd Ukrainy podał się do dymisji, chcemy po prostu jasnej sytuacji co do powołania nowego gabinetu i jego programu, aby wiedzieć z kim będziemy robić interesy, kto jest naszym partnerem i komu zapewniamy pomocy finansową - wyjaśniał szef resortu Aleksiej Ulukajew.

- Pod koniec ubiegłego roku kupiliśmy ukraińskie obligacje na kwotę trzech miliardów dolarów. Były plany, aby wkrótce zakupić kolejne, za dwa miliardy, ale ta sprawa na razie czeka na pozytywną odpowiedź ze strony Ukrainy - dodał.

Minister potwierdził tym samym czwartkowe słowa premiera Rosji Dmitrija Miedwiediewa, o kupnie ukraińskich obligacji, jednak pod warunkiem, że "władze Ukrainy będą miały legitymację i będą skuteczne".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane