• rozwiń
    • WIG20 2335.86 -0.28%
    • WIG30 2669.69 -0.35%
    • WIG 60750.64 -0.29%
    • sWIG80 11965.06 +0.04%
    • mWIG40 4031.58 -0.49%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Rosja może znieść embargo jeszcze w grudniu

Jeszcze przed Bożym Narodzeniem może zniknąć embargo na eksport polskiego mięsa do Rosji - pisze "Dziennik" i dodaje, że Moskwa chce w ten sposób odwdzięczyć się rządowi Donalda Tuska za serię przychylnych gestów w ostatnich tygodniach.

Według "Dziennika", koniec zakazu importu polskiego mięsa do Rosji to kwestia najbliższych kilku, najwyżej kilkunastu dni, a wybierający się w przyszłym tygodniu do Moskwy minister rolnictwa Marek Sawicki ma już tylko ustalić szczegóły porozumienia.

- Kremlowi bardzo zależy na możliwie szybkim spotkaniu. Rosyjski minister rolnictwa Aleksiej Gordiejew miał przecież i tak widzieć się w styczniu z Markiem Sawickim na targach Gruene Woche w Berlinie. Jeśli mimo to postanowił wcześniej zaprosić polskiego ministra, to jest to sygnał, że Rosjanie przywiązują duże znaczenie do rozwiązania sprawy embarga - ocenia w rozmowie z gazetą Krzysztof Jażdżewski, zastępca głównego lekarza weterynarii.

Inną oznaką dobrej woli Rosjan jest sposób, w jaki przeprowadzane są przez nich obecnie kontrole polskich zakładów - czytamy. - Teraz robią to w bardzo przyjaznej atmosferze. Wygląda to zupełnie inaczej niż do tej pory, gdy Rosjanie egzekwowali swoje warunki bardzo surowo - twierdzi Ewa Lech, główny lekarz weterynarii.

Dotyczy to tych przedsiębiorstw, które mają prawo do eksportowania mięsnych produktów przetworzonych, ale teoretycznie też mogłyby je stracić, gdyby rosyjscy inspektorzy uznali, że łamią one normy weterynaryjne.

Rewanż za politykę Tuska
Przez ostatnie miesiące na linii Warszawa - Moskwa trwał w sprawie embarga pat. Rosjanie domagali się przed zniesieniem restrykcji przeprowadzenia inspekcji polskich zakładów. Rząd Jarosława Kaczyńskiego odpowiadał, że zanim inspektorzy zostaną wpuszczeni, Kreml musi znieść embargo, bo zostało ono wprowadzone ze względów politycznych.

Teraz Moskwa wychodzi naprzeciw polskim oczekiwaniom i robi to również ze względów politycznych - pisze "Dziennik". Po wygranych wyborach Donald Tusk zapowiedział, że podejmie bezpośrednie rozmowy z Rosjanami o warunkach budowy w naszym kraju bazy amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Zgodził się także na rozpoczęcie przez Moskwę rozmów o przystąpieniu do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

Opozycja ostro skrytykowała te deklaracje, w wyniku czego premier Tusk usztywnił swoje stanowisko. Podczas wtorkowej wizyty w Brukseli Tusk odmówił odblokowania przez Polskę rozmów o nowej umowie o współpracy między Unią i Rosją, dopóki nie zostanie wznowiony eksport polskiej żywności do Rosji. Zapowiedział, że kolejnych gestów wobec Kremla nie będzie, o ile Moskwa nie zdecyduje się na rewanż. Uzyskał ponadto zapewnienie ze strony współpracowników przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso, że w imieniu Polski Bruksela podejmie intensywne rozmowy w sprawie zniesienia embarga na mięso. Za tym przykładem powinny pójść także decyzje o zniesieniu przez Rosję ograniczeń w eksporcie polskich leków i warzyw.

- Rosyjscy inspektorzy znają warunki uboju mięsa surowego w wielu naszych zakładach. Poznali je podczas trwających obecnie inspekcji zakładów zajmujących się sprzedażą produktów przetworzonych. Restrykcje mogą więc zostać zniesione z dnia na dzień - mówi "Dziennikowi" Krzysztof Jażdżewski.

kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane