• rozwiń
    • WIG20 2323.56 -0.07%
    • WIG30 2669.62 +2.08%
    • WIG 59936.46 +1.83%
    • sWIG80 11642.53 +0.69%
    • mWIG40 4064.68 +1.34%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:00

Dostosuj

Rosja daje nam upust na gaz

Rosja daje nam upust na gaz
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Pawlak: Rosja daje nam upust na gaz

- W kontrakcie z Rosją jest upust w cenie gazu - poinformował wicepremier Waldemar Pawlak. Ale o szczegółach mówić nie chciał. Wielkość upustu pozostaje tajemnicą.

Minister gospodarki oględnie tłumaczył dziennikarzom, o jaką obniżkę chodzi: - To 10 procent w tej części, która dotyczy nadwyżki nad minimalną wartością kontraktową - mówił. - Jest to rozwiązanie, które wymaga pochwały, że spółki porozumiały się w sposób, który zachowuje korzystne warunki kontraktowania gazu - dodał Pawlak.

Przez pięć lat

W skali całego kontraktu upust ma oznaczać kilkuprocentową obniżkę ceny gazu. - To zdecydowanie więcej niż 1,5 procent - podkreślił z kolei wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski.

Upust ma obowiązywać przez pięć lat. - W tej chwili uzgodnienie jest na pięć lat, natomiast co trzy lata jest możliwa renegocjacja cen. Wszystko zależy od sytuacji na rynkach w najbliższych latach - wyjaśniał.

Gaz zależny od ropy

Pawlak pytany, czy po wejściu w życie kontraktu ceny gazu w Polsce będą na poziomie rynku europejskiego - np. Niemiec - powiedział, że te ceny będą niższe. - Ceny za gaz w Polsce, jeśli chodzi o importowany gaz, są niższe niż europejskie. Ceny gazu produkowanego z krajowych źródeł są zaś zdecydowanie niższe, więc w sumie cena gazu dla odbiorców indywidualnych i przemysłu powinna być niższa w dość wyraźny sposób od cen płaconych choćby w Niemczech - powiedział. - Cena gazu w Polsce jest niższa o ok. 10 proc. niż w starej Europie, np. w Niemczech - sprecyzował.

Zaznaczył, że konkretna cena gazu z kontraktu z Rosją będzie zależała od ceny ropy naftowej. - W kontrakcie jamalskim cena gazu jest indeksowana ceną ropy naftowej w poprzednich 9 miesiącach. Czyli te ceny wolniej rosną i wolniej spadają, jeżeli rośnie czy spada cena ropy. To dość powszechnie stosowane rozwiązanie - ocenił.

To dopiero początek

Budzanowski wyjaśnił zaś, że pakiet porozumienia polsko-rosyjskiego w sprawie gazu składa się z kilku dokumentów i do formalnego zaakceptowania wszystkich elementów porozumienia jeszcze nie doszło.

- Są dwa porozumienia międzyrządowe, porozumienie trójstronne firm, które zostało już zaakceptowane przez zarządy wszystkich spółek - powiedział. - Decyzja rady nadzorczej PGNiG ze środy o akceptacji dla porozumienia trójstronnego to dopiero początek. To otwiera całą ścieżkę postępowania korporacyjnego - podjęcie uchwały przez zarząd PGNiG w sprawie właściwego kontraktu gazowego - na import gazu do Polski, który następnie musi być przyjęty przez radę nadzorczą PGNiG i skierowany do akceptacji do ministra skarbu - powiedział. - To jest kwestia tygodnia, kilku tygodni - dodał.

Dodatkowo, jak wyjaśnił Budzanowski, porozumieniu międzyrządowemu towarzyszą dwie umowy na tranzyt gazu przez Polskę do 2045 r. - I to są te dwie umowy, które muszą zostać podpisane między PGNiG i EuRoPol Gazem oraz Gazprom Exportem i EuRoPol Gazem. To wszystko się musi w najbliższych tygodniach wydarzyć i przejść swoją ścieżkę korporacyjną - zaznaczył wiceminister skarbu.

Korzystnie dla PGNiG?

Pawlak i Budzanowski przedstawili w piątek posłom informację o kontrakcie gazowym z Rosją w piątek, podczas zamkniętego posiedzenia sejmowej komisji gospodarki. Po posiedzeniu komisji Budzanowski przyznał, że kontrakt gazowy z Rosją jest korzystny dla polskiego akcjonariusza (PGNiG - przyp. red.) oraz dla polskiej gospodarki. - Nie tracimy na tym kontrakcie bezpośrednio. Przede wszystkim zyskujemy dodatkową kwotę pieniędzy - pewien upust na dostawy gazu do Polski. Z tego punktu widzenia jest to duży sukces negocjacyjny - zaznaczył.

Zarząd i rada nadzorcza PGNiG zaakceptowały w środę porozumienie z Gazprom Exportem. Również rząd przyjął w obiegowym trybie uchwałę zatwierdzającą porozumienie z Rosją, dotyczące powiększenia do 10,2 mld m. sześc. plus minus 15 proc. dostaw gazu rocznie i przedłużenia do końca 2037 r. dostaw gazu do Polski. Oprócz przedłużenia kontraktu i możliwości zwiększenia dostaw gazu przesył paliwa Gazociągiem Jamalskim przez Polskę do krajów Europy Zachodniej zostanie przedłużony na dotychczasowych warunkach o 26 lat - z 2019 do 2045 roku.

Wejście w życie porozumienia z Gazpromem zwieńczy blisko roczne rozmowy na temat uzupełniania dostaw - po tym, gdy na początku ubiegłego roku gaz przestał nam dostarczać rosyjsko-ukraiński pośrednik RosUkrEnergo. Spółka przesyłała nam 2,3 mld m sześc. surowca rocznie. Zawarty w 2006 roku kontrakt PGNiG SA ze spółką RosUkrEnergo miał obowiązywać do 31 grudnia 2009 roku.

ktu//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane