• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: 2019-09-20 17:15

Dostosuj

Rolniku, pokaż dochody

Rolniku, pokaż dochody
Foto: TVN24 Foto: Wieś czeka rewolucja

Polscy rolnicy będą musieli zarejestrować swoją działalność i wyliczać dochody. Taki scenariusz zakłada projekt reformy Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego - podaje "Gazeta Wyborcza".

W piątek te plany ma zaakceptować kierownictwo resortu rolnictwa, a w przyszłym tygodniu minister Marek Sawicki (PSL) będzie rekomendował reformę rządowi. Wcześniej Sawicki zapowiadał, że pierwsze propozycje zmian w systemie rolniczego ubezpieczenia możliwe byłyby dopiero w 2009 roku.

Projekt przygotowany przez zespół ekspertów z resortu rolnictwa, Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Kasy Społecznego Ubezpieczenia Rolników nie oznacza rewolucji dla budżetu, choć z pewnością wywoła na wsi niepokój.

Dla zdecydowanej większości rolników mało się zmieni, nadal będą niewiele płacili na swoje emerytury, a potem też niewielkie świadczenia otrzymywali. Być może też dlatego projekt nie przedstawia wyliczeń, czy na reformie budżet zyska, czy straci.

KRUS tylko dla rolników

Co się zmieni? Po pierwsze, z rolniczego systemu emerytalno-rentowego będą mogły korzystać wyłącznie osoby, które faktycznie prowadzą działalność rolniczą, a nie są tylko właścicielami ziemi. Dlatego ma zostać utworzony Krajowy Rejestr Prowadzących Działalność Rolniczą (na wzór istniejącego rejestru dla osób prowadzących działalność gospodarczą).

Tylko osoby, które się w nim zarejestrują, będą miały prawo do korzystania z rolniczych emerytur. Teraz wystarczy mieć gospodarstwo i opłacać składki do KRUS, aby korzystać z systemu.

Dochody wygenerują składki

Aż 78 proc. polskich gospodarstw nadal będzie płaciło tę najniższą składkę, bo ich dochody nie przekroczą 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce.

krus

Po drugie, wysokość płaconych składek zostanie powiązana z dochodami, jakie rolnicy osiągają z gospodarstwa. Docelowo będą musieli prowadzić rachunkowość i płacić podatki dochodowe, które będą podstawą wyliczania wysokości składek.

Na okres przejściowy (nie wiadomo, jak długi) autorzy projektu proponują metodę "szacowania dochodów". Ma w tym pomóc wyliczony przez Instytut Ekonomiki Rolnictwa wskaźnik. Pokaże on rolnikowi, że jeśli ma 10 ha dobrej ziemi na Lubelszczyźnie i uprawia buraki, to jego dochody prawdopodobnie są znacznie większe niż sąsiada, który na lichych 10 ha ma tylko kartofle.

Co 50 gospodarstwo do kontroli

Rolnicy, korzystając z tego wskaźnika, sami musieliby szacunek swoich dochodów przedstawiać co roku w KRUS. Informowaliby też o rodzaju i rozmiarach swojej produkcji. Kasa zaś będzie co roku kontrolowała np. 2 procent gospodarstw, czy informacje rolników pokrywają się z rzeczywistością.

Według wyliczeń autorów projektu aż 78 proc. polskich gospodarstw nadal będzie płaciło tę najniższą składkę, bo ich dochody nie przekroczą 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce (teraz to ok. 1800 zł).

mpj/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane