• rozwiń
    • WIG20 2275.91 -0.03%
    • WIG30 2614.90 -0.02%
    • WIG 58807.80 -0.08%
    • sWIG80 11606.75 +0.38%
    • mWIG40 4012.67 +0.04%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:33

Dostosuj

Ramówki pełne gwiazd

Ramówki pełne gwiazd
Foto: tvn Foto: Gwiazdy w TVN zatańczą juz po raz szósty

Taniec na lodzie i parkiecie oraz śpiew - to tylko niektóre konkurencje, w których tej jesieni zobaczymy gwiazdy na ekranach naszych telewizorów. Poza tym nowe programy i nowi prowadzący. A wszystko oceniane w najważniejszej konkurencji: oglądalności - zauważa "Rzeczpospolita".

- Polsat kocha gwiazdy - wołała Nina Terentiew, dyrektor programowy stacji Zygmunta Solorza, na polsatowskim wieczorze w warszawskim klubie Opera. Na imprezie stawiło się kilkadziesiąt gwiazd i gwiazdeczek, które mają zabłysnąć w jesiennej ramówce stacji.

Był długi czerwony dywan prowadzący do drzwi klubu i tłum fotoreporterów ostrzeliwujący fleszami znane twarze. Czerwony dywan rozpostarła też publiczna TVP 2 przed uczestnikami nowego programu "Gwiazdy tańczą na lodzie". Konkurencyjna TVN swoje gwiazdy zaprezentowała wprawdzie bez czerwonego dywanu, ale w świetle reflektorów, które odprowadzały sławy do specjalnego rzędu VIP.

Gra w transfery

Jesienne oferty programowe największe stacje telewizyjne potwierdzają, że z sezonu na sezon telewizje coraz mocniej stawiają na gwiazdy. Są one już nie tylko lokomotywami seriali, ale i rosnącej liczby programów, w których sławni ludzie demonstrują swoje mniej znane talenty. Wszystko po to, by przyciągnąć widza, który, przeskakując pilotem z kanału na kanał, często zostaje tam, gdzie zobaczy znaną twarz.

-Gwiazdy to zawsze dopływ pieniędzy. Są lubiane, a to sprzyja oglądalności. Dlatego są ostatnio ciągle podkupywane, przechodzą z jednej stacji do innej, lepiej płatnej - mówi prof. Wiesław Godzic, medioznawca i badacz zjawiska polskich "celebrytów" (z ang. celebrities). Seria gwiazdorskich transferów opisywanych z zapałem przez media była dla stacji preludium przed oficjalną prezentacją jesiennych ramówek.

Emocjonowano się, że Małgorzata Kożuchowska - gwiazda "M jak miłość", hitowej telenoweli publicznej TVP 2 - będzie teraz także gwiazdą nowego polsatowskiego serialu "Tylko miłość" , a w TVN wystąpi w kolejnej edycji "Kryminalnych". Nie mniejsze emocje wzbudzały nowe twarze prowadzących tvnowski "Dzień Dobry TVN" - Dorota Wellman, Marcin, Prokop, czy Wojciech Jagielski.

O honorariach gwiazd ich agenci ani szefowie stacji nie chcą rozmawiać, ale wiadomo, że gaże najlepszych idą w setki tysięcy złotych. Telewizje nie żałują pieniędzy, bo blask gwiazd przekłada się na ważną dla reklamodawców oglądalność.

- Gwiazda w telewizji to nie tylko działalność na wizji. Pokazuje się też na koncertach i imprezach i można ją wykorzystywać do promocji stacji - zauważa Tomasz Englert, prezes grupy domów mediowych GroupM. Opisywane w kolorowej prasie romanse gwiazd uczestniczących w kolejnych edycjach "Tańca z gwiazdami" w TVN były znakomitą reklamą programu, a jego sukces przyczynił się do bardzo dobrych wyników spółki.

Nic dziwnego, że TVN także tej jesieni sięga po sprawdzony pomysł tańca i kusi gwiazdorską obsadą popularnych seriali. Konkurencja jest jednak coraz silniejsza.

Śpiew dla milionów

Polsat, który dużo później niż TVN zaczął doceniać rolę celebrities, nie ustępuje teraz w rywalizacji o znanych i popularnych. Nic dziwnego, skoro pierwsza edycja programu "Jak oni śpiewają" była w I półroczu jednym z hitów Polsatu i - według danych AGB Nielsen Media Research - gromadziła przed telewizorami średnio 4,5 mln osób.

Gwiazdorska rywalizacja wymagała jednak inwestycji, które odbiły się na zyskach Polsatu. Stacja, która w ub. roku miała rekordową rentowność, w pierwszym półroczu br. dała się wyprzedzić TVN; według "Parkietu" rentowność operacyjna Polsatu wyniosła ok. 32 proc., podczas gdy w TVN przekroczyła 36 proc.

- W tym roku postanowiliśmy szybko odbudować oglądalność. Zarząd przekonał nas do inwestycji w technikę i program - mówił Zygmunt Solorz. Efekty tych inwestycji widać w rosnącej oglądalności. - Nina Terentiew bardzo mocno inwestuje w programy i gwiazdy. Właściciel Polsatu przekonał się, że to się opłaca. I jak długo będzie w nie inwestował, jego sytuacja będzie się poprawiała - ocenia Jakub Bierzyński, prezes Omnicom Media Group.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane