• rozwiń
    • WIG20 2105.88 -0.20%
    • WIG30 2409.13 -0.26%
    • WIG 56121.78 -0.15%
    • sWIG80 11637.53 +0.40%
    • mWIG40 3765.22 -0.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Putin: wojownicze oświadczenia Polaków nie pomagają

Władimir Putin apeluje do Polski, by zwróciła uwagę na sygnały z Moskwy w sprawie dostaw polskiego mięsa. Rosyjski prezydent mówi też, że rozważa wpuszczenie na rynek Federacji Rosyjskiej polskiego mięsa z konkretnych zakładów przetwórczych.

- Gotowi jesteśmy otworzyć rynek dla konkretnych zakładów z Polski, by mogły dostarczać żywe bydło do naszych przedsiębiorstw przemysłu mięsnego - oświadczył Putin na konferencji prasowej na Kremlu po rozmowach z prezydentem Portugalii Jose Socratesem. - Gdy słyszymy od naszych polskich kolegów wojownicze oświadczenia, to nie pomaga to w rozwiązywaniu konkretnych problemów, przed którymi stoi polski sektor rolno-przemysłowy - dodał rosyjski prezydent.

Gospodarz Kremla przypomniał, że niedawno w Berlinie zatrzymano partię mięsa z Polski. - Wkrótce spotkam się z niemiecką kanclerz, panią Angelą Merkel na szczycie G8 w Niemczech. I naturalnie nie powiem jej: "sama nie chcesz jeść tego mięsa, a mnie chcesz nim karmić". Tak mówić nie będę. Wszelako sam fakt zatrzymania polskiego mięsa w Niemczech świadczy o tym, że problem jakości tego mięsa istnieje - powiedział Putin.

Prezydent Rosji zadeklarował, że jego kraj gotów jest pracować z Polską i Unią Europejską, aby rozwiązać ten problem i odblokować podpisanie nowego porozumienia Rosja-UE, choć jednocześnie stwierdził, że jest złożony problem. - Jest to problem dotowania przez Unię Europejską swojego sektora rolnego i wrzucania na nasz rynek wytworzonej w ten sposób produkcji, w tym z krajów Europy Wschodniej - wyjaśniał Putin. - Jeśli na nasz rynek dodatkowo wrzucana będzie produkcja z krajów trzecich, to - oczywiście - jest to dla nas nie do przyjęcia - dodał rosyjski prezydent.

Rosja wprowadziła embargo na import mięsa z Polski w listopadzie 2005 roku, zarzucając stronie polskiej fałszowanie certyfikatów weterynaryjnych i fitosanitarnych. Polska, która twierdzi, że usunęła uchybienia, od listopada 2006 roku blokuje rozpoczęcie negocjacji między Unią Europejską a Rosją w sprawie nowego traktatu o partnerstwie i współpracy. Spowodowało to zaangazowanie Brukseli w negocjacje o zniesieniu embarga.

Na niedawnym szczycie UE-Rosja pod Samarą Unia Europejska stanęła po stronie Polski, otwarcie przeciwstawiając się Kremlowi. Komisarz UE ds. zdrowia Markos Kyprianu zadeklarował, że Komisja Europejska będzie dalej prowadzić intensywny dialog z Rosją w sprawie embarga na polskie produkty rolne. Zastrzegł jednak, że rezultaty tych rozmów zależą od tego, czy po stronie Rosji jest wola polityczna do rozwiązania problemu.

Od czasu szczytu pod Samarą wypowiedzi prezydenta Putina w sprawie polskiego mięsa stały się wyraźnie częstsze - i łagodniejsze. W ubiegłym tygodniu Putin polecił ministrowi rolnictwa Aleksiejowi Gordiejewowi, by "zintensyfikował dialog" z Unią Europejską w sprawie embarga.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane