• rozwiń
    • WIG20 2381.32 +0.94%
    • WIG30 2703.43 +0.84%
    • WIG 60094.67 +0.60%
    • sWIG80 10945.38 +0.10%
    • mWIG40 4043.04 +0.27%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:53

Dostosuj

Puste niebo nad Ukrainą, linie zmieniają trasy

Pasażerowie LOT-u są bezpieczni Odtwórz: Pasażerowie LOT-u są bezpieczni
Foto: Flight Radar 24 | Video: tvn24 Foto: Samoloty omijają Ukrainę | Video: Pasażerowie LOT-u są bezpieczni

Wkrótce po katastrofie malezyjskiego boeinga 777, który w czwartek rozbił się na wschodzie Ukrainy, linie lotnicze różnych krajów zaczęły informować, że będą unikały przelatywania nad tym obszarem. Samoloty PLL LOT nie latają nad strefą. - Nasi pasażerowie są bezpieczni - podkreślił w rozmowie z tvn24bis.pl Robert Moreń, dyrektor biura komunikacji korporacyjnej w PLL LOT.

Boeing 777 malezyjskich linii lotniczych rozbił się w czwartek późnym popołudniem na terytorium Ukrainy, niedaleko od granicy z Rosją. Na pokładzie samolotu znajdowało się 298 osób; nikt nie przeżył. W rejonie, gdzie spadł malezyjski samolot, trwają walki między prorosyjskimi separatystami a ukraińskimi siłami rządowymi.

Zmiana trasy

Niemiecka Lufthansa poinformowała, że zmienia swą trasę do Azji; samoloty tych linii będą szerokim łukiem omijały wschodnią Ukrainę. Rzecznik Lufthansy zwrócił uwagę, że przestrzeń powietrzna nad tym obszarem nie była zamknięta i nie zamknięto jej także po katastrofie malezyjskiego samolotu. Na razie niemieckie linie zamierzają kontynuować loty do Kijowa i Odessy.

Unikanie przestrzeni powietrznej nad wschodnią Ukrainą zapowiedziały już także rosyjskie linie lotnicze Aerofłot i Transaero, tureckie Turkish Airlines, włoskie AlItalia, tajwańskie Eva Air oraz Singapore Airlines.

Z lotów nad tym obszarem rezygnują także tanie linie lotnicze Wizz Air. - Aż do odwołania żadne połączenia linii nie będą realizowane nad terenem wschodniej Ukrainy - poinformował Daniel De Carvalho, rzecznik przewoźnika.

Federalna Administracja Lotnictwa, amerykański organ nadzoru lotniczego, nakazała samolotom ze Stanów Zjednoczonych, aby omijały obszar nad wschodnią Ukrainą.

Katastrofa bez wpływu na operacje LOT-u

Jak zaznaczył Moreń w rozmowie z tvn24.pl, samoloty LOT-u od dawna omijają tę strefę. - Na Ukrainę latamy do Kijowa, Odessy i Lwowa, a więc do zachodniej części kraju - powiedział.

Ze wschodnich kierunków narodowy przewoźnik lata także do Moskwy, Pekinu i Tbilisi. Do stolicy Rosji lot odbywa się nad Białorusią, trasa do Chin przebiega na północ od Moskwy, a lot do Gruzji odbywa się nad północną Turcją.

Informujemy, iż LOT od dłuższego czasu omija region wschodniej Ukrainy. Nasze ukraińskie destynacje: Kijów, Odessa i Lwów są daleko od wschodniej Ukrainy, gdzie trwają walki. Nie ma żadnego połączenia, które LOT realizowałby w pobliżu niebezpiecznej strefy. Trasa naszego lotu długodystansowego do Pekinu przebiega na północ od Moskwy, czyli ponad tysiąc kilometrów na północ od zagrożonej strefy we wschodniej Ukrainie. Rejsy do Moskwy przebiegają nad Białorusią, czyli z dala od tej strefy. Z kolei lot do Tbilisi omija ten teren od strony południowej i prowadzi nad Morzem Czarnym i północną Turcją. Tragiczny wypadek we wschodniej Ukrainie w żaden sposób nie wpływa na operacje realizowane przez LOT.

Komunikat PLL LOT

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane