• rozwiń

"PSL dojrzał do zmian i nie mamy nieprzychylnego prezydenta"

"PSL dojrzał do zmian i nie mamy nieprzychylnego prezydenta"
Foto: TVN24 Foto: Jak zmieniła się sytuacja

- Premier już w 2010 roku ogłosił plan konsolidacji finansów publicznych, ale koalicjant nie chciał się zgodzić na niektóre zmiany i mieliśmy wtedy nieprzychylnego prezydenta, który jasno mówił, że będzie te rzeczy blokował - tak minister finansów Jacek Rostowski w TVN24 tłumaczył, dlaczego dopiero w drugiej kadencji rząd zaczyna poważne zmiany. Według niego teraz, poza tym, że prezydent jest przychylny, to PSL "dojrzał" do tych zmian i ma "inną świadomość".

Minister finansów przekonywał, że piątkowe przemówienie premiera Donalda Tuska w Sejmie, to nie było tylko "expose pełne zapowiedzi i cięć". - Czasy są trudne, a odpowiedzialny rząd musi podchodzić do nich poważnie. Wszyscy widzimy co sie dzieje w Europie i strefie euro - mówił.

Ostrzegali od dawna

Jak się to widzi w formie expose, to może wyglądać, że będą to dramatyczne i szybko wprowadzane zmiany. Ale one będą wchodziły w życie w trakcie całej kadencji

Jacek Rostowski, minister finansów

Odpowiadając na zarzut, że w trakcie kampanii wyborczej nie mówił o tym tak wyraźnie, odpowiedział: - Rząd, premier i ja ostrzegaliśmy przed wyborami, że sytuacja w Europie robi się bardzo groźna i pamiętam, jak Jarosław Kaczyński wyśmiewał to i mówił, że straszę. A premier ostrzegał, że kryzys nie puka do drzwi tylko łomocze.

- Ostrzegaliśmy też przed zagrożeniami i mówiliśmy, że ta kadencja będzie kadencją zmian strukturalnych i teraz je wprowadzamy: rozłożone w czasie, bez terapii szokowej, ale ze skutkami sięgającymi roku 2020, a nawet 2040 - dodał.

Podkreślał też, że wcześniej nie było większości do zmian. - PSL miał inną świadomość, tego co dzieje się w Europie. Ja ostrzegałem co najmniej od lipca, jak bardzo ta sytuacja robi sie niebezpieczna. Trzeba zwrócić uwagę na upadek rządu greckiego, włoskiego i uświadomić sobie, jak dramatycznie potencjalnie jest to, co się dzieje. Sam nie spodziewałem się jednak, że ta niestabilność nabierze takiego tempa, jak w ciągu ostatnich sześciu tygodni - mówił.

Nie będzie podwyżki VAT

Uspokajał też, że zmiany nie będą bolesne. - Jak się to widzi w formie expose, to może wyglądać, że będą to dramatyczne i szybko wprowadzane zmiany. Ale one będą wchodziły w życie w trakcie całej kadencji - tłumaczył. Podkreślił też, że nie widzi powodu, aby przy tzw. drugim wariancie wzrostu PKB założonym w budżecie, czyli 2,5 proc., trzeba było podwyższać VAT. - Aby zlikwidować nadmierny deficyt w 2012 roku będziemy potrzebowali dodatkowych działań dających około osiem miliardów złotych. Ale nie widzę potrzeby podwyższania VAT, bo przy tym wzroście PKB deficyt i tak będzie znacznie mniejszy niż cztery procent, które prognozuje na przykład Komisja Europejska - stwierdził.

ZOBACZ EXPOSE

- podwyższenie o 50 proc. ulgi prorodzinnej na każde trzecie i kolejne dziecko; na dwoje pierwszych - ulga bez zmian

- likwidacja ulgi dla rodzin z jednym dzieckiem, o dochodzie powyżej 85 tys. zł rocznie

- likwidacja becikowego dla rodzin o dochodach powyżej 85 tys. zł rocznie

- likwidacja 50-proc. kosztów uzyskania przychodów dla autorów, których dochody przekroczą rocznie 85 tys. zł

- likwidacja ulgi na internet

- zmiany w zakresie lokat tzw. dziennych, pozwalających na ominięcie "podatku Belki"

- usprawnienie administracji, np. pozwolenie na budowę ma być wydawane w ciągu 100 dni dla wielkich budów 60 dni dla małych i średnich budów

- skrócenie czasu postępowania w sądach o 1/3

- ułatwienie dostępu do zawodów w których działają korporacje zawodowe.

- zmiany w składkach zdrowotnych dla rolników: od lutego 2012 państwo będzie płacić za gospodarstwa do 6 ha; 6-15 ha - rolnicy płacą połowę składki (16 złotych); powyżej 15 ha - całą składkę. W 2013 r. rozpocznie się wprowadzanie rachunkowości. Docelowo rolnicy w powszechnym systemie emerytalno-rentowym.

- składka rentowa wyższa o 2 pkt. proc. po stronie pracodawców

- zmiana systemu waloryzacji emerytur i rent (przez jakiś czas, przynajmniej przez najbliższe 4 lata ma mieć charakter kwotowy, a nie procentowy)

- stopniowe (od 2013 r.) zrównywanie i podwyższanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, docelowo do 67. roku życia; Od 2013 r. co 4 miesiące wiek emerytalny ma rosnąć o kolejny miesiąc. Dla mężczyzn proces zakończy się w 2020 r., a dla kobiet w 2040 r.

- zmiany w systemie emerytalnym służb mundurowych - dla tych, co wejdą do służby w 2012 r. i później proponowany wiek emerytalny to 55 lat lub 25 lat służby

- duchowni powinni uczestniczyć w powszechnym systemie emerytalnym. Jeśli będzie to konieczne, konkordat zostanie zmieniony

- podwyżka dla policjantów i wojskowych po 300 zł na głowę od 1 lipca 2012 i - jeśli się uda - podwyżka podobnego wymiaru pod koniec kadencji

expose

mkg//mat

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane