• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Przez euro będą wyższe podatki?

Przez euro będą wyższe podatki?
Foto: TVN24 Foto: prof. Stanisław Gomułka przestrzega przed dodatkową ceną wprowadzenia euro

Nie jest wykluczone, że aby w 2010 r. Polska mogła spełnić kryteria związane z wprowadzeniem euro, może być konieczne podniesienie podatków - uważa były wiceminister finansów Stanisław Gomułka.

- Ktokolwiek będzie premierem, ktokolwiek będzie sprawował rządy, to myślę, że będzie zabiegał o to, żeby jednak spełnić w 2010 r. kryteria z Maastricht - podkreślił prof. Gomułka, który obecnie jest głównym ekonomista Business Centre Club.

Dlatego - jak ocenił profesor - rząd użyje wszystkich środków, w tym także ewentualnego podniesienia podatków, by zostały spełnione te kryteria.

Trudne wymogi

Kryteria z Maastricht stanowią, że inflacja nie może być wyższa niż 1,5 pkt proc. od średniej stopy inflacji w trzech krajach UE, gdzie inflacja była najniższa. Długoterminowe stopy procentowe nie mogą przekraczać więcej niż o 2 pkt proc. średniej stóp procentowych w trzech krajach UE o najniższej inflacji.

Ponadto dług publiczny nie może przekraczać 60 proc. PKB, a deficyt budżetowy - 3 proc. PKB.

Nierealne PKB budżetowe

Profesor prognozuje, że w 2009 r. tempo wzrostu gospodarczego w Polsce będzie mniejsze niż to założone przez rząd w budżecie na 2009 r. Rząd zaklada wzrost PKB na poziomie 4,8 proc.

- Będzie bardzo dobrze, jeśli w 2009 r. tempo wzrostu PKB będzie na poziomie 3-4 proc. W 2010 r. może być trochę wolniejsze - na poziomie 2-3 proc. W 2011 r. - 3-4 proc., a w 2012 r. powyżej trendu - tempo wzrostu będzie wyższe - ocenił Gomułka.

- Jeżeli przez około dwa lata będziemy mieć w Polsce spowolnienie gospodarcze, to automatycznie później będziemy mieć trochę wyższe tempo wzrostu PKB - dodał.

Mieszkania w dół

Prof. Gomułka uważa, że popyt na mieszkania może spaść w Polsce nawet o 30-40 proc., a to spowoduje spadek ich cen.

- Zaostrzenie warunków kredytowych oraz czynniki psychologiczne mogą spowodować bardzo silny spadek popytu w najbliższych miesiącach - powiedział profesor na konferencji zorganizowanej przez Polską Izbę Przemysłowo-Handlową Budownictwa.

Gomułka ocenił, że w najbliższym czasie nie spadnie podaż mieszkań. - Dojdzie więc do nagromadzenia ilości niesprzedanych mieszkań i do spadku ich cen - zaznaczył.

kap/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane