• rozwiń
    • WIG20 2317.17 +0.60%
    • WIG30 2667.09 +0.68%
    • WIG 59852.70 +0.63%
    • sWIG80 11656.13 +0.15%
    • mWIG40 4074.92 +0.95%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Prywatyzacja PKO poróżniła rząd

Prywatyzacja PKO 
 poróżniła rząd
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Skarb Państwa ma ponad 51 proc. akcji PKO BP

- W rządzie jest spór co do emisji nowych akcji banku PKO BP - poinformował w środę wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak. I podkreśla, że bank nie miał być dalej prywatyzowany. Ministerstwo skarbu chce kontynuować prywatyzację, ale zaznacza: - Jednym z założeń jest, że skarb państwa nie utraci pakietu kontrolnego banku - uspokajał w TVN CNBC Biznes wiceminister skarbu państwa Michał Chyczewski.

Waldemar Pawlak boi się, że plany ministerstwa skarbu co do prywatyzacji PKO BP spowodują utratę kontroli państwa nad bankiem.

- W sprawie sprzedaży akcji PKO BP jest pewien spór. Musimy zwrócić uwagę, że przy prywatyzacji banku było zakładane, że nie będzie on dalej prywatyzowany - powiedział Pawlak. I przypomniał, że przy prywatyzacji banku nie było mowy o pozbyciu się przez Skarb Państwa pakietu kontrolnego.

Wcześniej przedstawiciele MSP zapowiadali, że emisja nowych akcji PKO BP jest możliwa jeszcze w 2008 roku, ale niedawno minister skarbu Aleksander Grad zasygnalizował, że mogłoby do niej dojść w przyszłym roku.
- Jednym z założeń jest to, że w akcjonariacie nie będzie inwestora strategicznego, i że skarb państwa cały czas pozostanie najsilniejszym akcjonariuszem - mówi wiceminister skarbu Michał Chyczewski.

Co z PKO?

Dokapitalizowanie PKO BP poprzez emisję nowych akcji stało się konieczne zwłaszcza po utracie przez bank pozycji lidera, które zajął Pekao S.A. po przejęciu części banku BPH. Zgodnie z przyjętą kilka miesięcy temu strategią rozwoju PKO BP, tylko w tym roku bankowi potrzeba około 2-3 mld zł. Jeśli PKO BP miałby angażować się w przejęcia za granicą, nakłady na inwestycje musiałyby być znacznie większe.

Dziś do skarbu państwa należy 51,49 proc. akcji banku, a resztę mają fundusze inwestycyjne, OFE, pracownicy i indywidualni inwestorzy.

Wstępna koncepcja prywatyzacji PKO BP zakłada, że skarb państwa mógłby sprzedać nawet do 30 proc. akcji. W rękach ministra skarbu pozostałby wtedy pakiet 21 proc. akcji. Jednak kontrolę nad bankiem gwarantowałby ministrowi skarbu specjalny zapis w statucie spółki. Byłoby to coś na kształt złotego veta, gwarantującego kontrolę nad bankiem, pomimo utraty większościowych udziałów w akcjonariacie (tak jest np. w Orlenie). Jednak Komisja Europejska coraz bardziej naciska na Polskę, aby nie dawała państwu dodatkowych przywilejów wobec innych akcjonariuszy.

mkg ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane