• rozwiń
    • WIG20 2148.53 -0.53%
    • WIG30 2431.70 -0.47%
    • WIG 56647.08 -0.44%
    • sWIG80 11477.60 +0.27%
    • mWIG40 3613.37 -0.44%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Protesty transportowców przyniosą sukces?

Protesty transportowców przyniosą sukces?
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Poseł Krzysztof Tchórzewski z kompromisową propozycją

Winiety drogowe dla ciężarówek prawdopodobnie jednak nie znikną. Sejmowa komisja infrastruktury rozważa podniesienie opłat za winiety i jednoczesne obcięcie rekompensat za przejazdy ciężarówek po autostradach - wszystko to do czasu wprowadzenia "elektronicznego myta".

Rząd zamierzał winiety znieść całkowicie, bo rekompensaty za przejazd ciężarówek wypłacane właścicielom autostrad stają się wyższe niż wpływy z winiet. Zaprotestowali przeciwko temu przewoźnicy drogowi, argumentując, że płacenie za każdy wjazd na autostradę przy rosnących cenach paliw wywróci opłacalność ekonomiczną ich firm. (CZYTAJ WIĘCEJ)

Z kompromisową propozycją wyszedł poseł Krzysztof Tchórzewski, wiceszef sejmowej komisji infrastruktury. jest przekonany, że jego pomysł pozwoli zadowolić wszystkie strony - rząd, przewoźników i koncesjonariuszy autostrad - na taki okres, jaki będzie potrzebny na wprowadzenie planowanego elektronicznego systemu poboru opłat za przejazd ciężarówek nie tylko autostradami, ale i zwykłymi drogami.

- Zakładam, że przewoźnicy godzą się na to, żeby wzrosła o 30 procent cena winiety, a spółki autostradowe godzą się, że o 30 procent spadnie rekompensata dla nich. Z drugiej strony, że będziemy dłużej pracowali nad ustawą, tak, żeby to było kompromisowe rozwiązanie do końca tego roku, natomiast rok przyszły byłby na przystosowanie i zbudowaNie systemu elektronicznego poboru opłat - mówi poseł Tchórzewski (PO).

Elektroniczne myto już straszy

Firmy transportowe obawiają się wysokich kosztów przejazdów także po wprowadzeniu nowego systemu. Jednak Jacek Krupa, inny z posłów Platformy Obywatelskiej, uspokaja, że cena dla przewoźników musi wynikać z wyliczeń. Jego zdaniem ciężarówka powinna płacić 230 procent kwoty płaconej przez użytkownika samochodu osobowego.

- Przy stawce 10 groszy od samochodu osobowego oznaczałoby to 23 gr dla ciężarówki. Pewnie ta cena będzie gdzieś pośrodku. Cena zapisana w projekcie ustawy 2,50 zł to jest jakaś stawka maksymalna. cena musi wynikać z wyliczeń, musi obejmować koszty budowy, koszty eksploatacji autostrady i w przyszłości koszty utrzymania  systemu elektronicznego - mówi poseł Krupa w TVN CNBC Biznes

Zapewniał przy tym, że wysokość opłat będzie odnosiła się do kosztów, jakie ponosi państwo i koncesjonariusz, który eksploatuję autostradę.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane