• rozwiń
    • WIG20 2196.99 +0.41%
    • WIG30 2494.13 +0.32%
    • WIG 56642.84 +0.14%
    • sWIG80 11187.30 -0.42%
    • mWIG40 3962.26 -0.47%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Protest weterynarzy - nie będzie mięsa?

Protest weterynarzy - nie będzie mięsa?
Foto: TVN CNBC Foto: Prezes izby weterynaryjnej: Bedzie protest, nie będzie mięsa

Branżę mięsną po Nowym Roku czeka paraliż? Lekarze weterynarii właśnie masowo wypowiadają umowy z powiatowymi inspektorami weterynarii - poinformował TVN CNBC prezes Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej Tadeusz Jakubowski. Weterynarze nie chcą pracować za nowe, niższe stawki ustalone przez ministra rolnictwa.

Każde zwierzę w ubojni musi zostać przebadane przez lekarza weterynarii, który wystawia przy tym odpowiedni dokument - tzw. świadectwo weterynaryjne. Bez niego niemożliwy jest dalszy przerób surowca. - Nie będzie świadectw - nie będzie surowca do zagospodarowania w uboju przemysłowym - mówił przed kamera TVN CNBC prezes Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej.

Lekarze weterynarii w ten sposób zamierzają protestować przeciwko zapisom rozporządzenia ministra rolnictwa, ustalającemu nowe stawki za ich pracę. Jako przykład podają kwotę za wizytę w gospodarstwie rolnym: 15 złotych zamiast dotychczasowych 45 zł. - Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna podjęła uchwałę w sprawie odstąpienia lekarzy weterynarii od podpisywania umów - mówił prezes Jakubowski. Dotyczy to niektórych czynności, jakie inspekcja weterynaryjna powierza - odpłatnie - pewne czynności urzędowe do wykonania lekarzom prowadzącym prywatne praktyki.

Prezes Jakubowski zastrzega, że protest może zostać zażegnany, jeśli minister zechce podjąć rozmowy z Izbą w sprawie ustalanych przez siebie stawek.

//sk/k

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane