• rozwiń
    • WIG20 2344.03 +0.97%
    • WIG30 2681.21 +0.94%
    • WIG 60902.04 +1.18%
    • sWIG80 11928.15 +0.52%
    • mWIG40 4035.38 +0.48%

Ostatnia aktualizacja: 2019-07-19 17:15

Dostosuj

Prostytucja i narkotyki napędzają gospodarkę. W Polsce od przyszłego roku

Prostytucja do PKB? Kuczyński: Dochodzimy do absurdu Odtwórz: Prostytucja do PKB? Kuczyński: Dochodzimy do absurdu
Prostytucja do PKB? Kuczyński: Dochodzimy do absurdu "Źródło: TVN24 Biznes i Świat"

Dochody z prostytucji, handlu narkotykami i przemytu będą wliczane do polskiego Produktu Krajowego Brutto od 2015 roku. Oznacza to, że urzędnicy będą musieli oszacować jaka jest skala tych zjawisk w naszym kraju. Nie będzie to łatwe, bo nikt nie ewidencjonuje tego typu działalności.

Główny Urząd Statystyczny rozmawia z Eurostatem o tym jak dochody z prostytucji i narkotyków miałyby być wyliczane do polskiego PKB - dowiedział się reporter TVN24 Biznes i Świat Dominik Cierpioł. 26 czerwca GUS ma poinformować o wynikach tych rozmów.

Dane pośrednie

Prawdopodobnie obliczenia będą dokonywane na podstawie danych policji, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz różnych fundacji. Dla przykładu, w Wielkiej Brytanii statystycy zsumują dane dotyczące prostytutek pracujących na ulicy według danych podanych przez policję oraz ze wszystkich domów publicznych.

- Nie podoba mi się zabieg powiększenia PKB w ten sposób. Miałby sens, gdyby to były aspekty działalności, które są w pełni legalne, są opodatkowane i można je zmierzyć. Tutaj mamy do czynienia z włączeniem do PKB rzeczy, które są w szarej strefie i można je oszacować tylko na podstawie danych pośrednich - powiedział w piątek na antenie TVN24 Biznes i Świat Marcin Mróz, główny ekonomista grupy Copernicus.

Wirtualizacja PKB

Jak dodał to kolejny krok w kierunku wirtualizacji PKB, który przestaje być miarą rzeczową, w dużej mierze opartą na szacunkach eksperckich. - Jeżeli ten trend będzie szedł dalej to ta dana staje się coraz mniej użyteczna z punktu widzenia ekonomisty - zaznaczył.

Od 2015 r. obie sfery będą wliczane do PKB przez krajowe urzędy statystyczne innych państw Unii Europejskiej: Portugalii, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Estonii, Włoch, Finlandii, Szwecji, Słowenii i Austrii. Wpływy z narkotyków i prostytucji mają znaleźć się również w danych statystycznych Norwegii.

Dodanie do PKB szacunków dotyczących nielegalnej strefy może powiększyć polskie PKB o ok. 1 proc. Z prowadzonych przez GUS badań wynika, że w 2010 r. udział działalności nielegalnej w PKB wyniósł 1,17 proc., natomiast w poprzednich latach wielkość ta oscylowała między 0,98 proc. a 1,31 proc.

Uzasadnione działanie

- Na pewno powiększenie PKB wpłynie korzystnie na wskaźniki odnoszące się do produktu krajowego brutto, jak deficytu czy długu publicznego - mówił w marcu wiceprezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową Bohdan Wyżnikiewicz. Dodał, że GUS skoryguje też dane dotyczące ostatnich lat, dzięki czemu nie zobaczymy skokowego wzrostu PKB.

Jego zdaniem uwzględnianie nielegalnej działalności w PKB jest uzasadnione, skoro jest ona częścią obiegu gospodarczego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane