• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Prokuratorzy w największych bankach

Prokuratorzy w największych bankach
Foto: ag.ny.gov Foto: Prokurator generalny stanu Nowy Jork Andrew Cuomo

Nowojorscy prokuratorzy sprawdzają, czy banki nie oszukiwały agencji ratingowych. Jak donosi "The New York Times", banki mogły przesyłać do agencji nieprawdziwe informacje, aby zapewnić wyższy rating dla papierów wartościowych związanych z rynkiem nieruchomości.

Pod lupą prokuratorów znalazły się największe banki: Goldman Sach, Morgan Stanley, UBS, Citigroup, Credit Suisse, Deutsche Bank, Credit Agricole oraz należący obecnie do Bank of America Merill Lynch.

Agencje które oceniały papiery wartościowe związane z rynkiem nieruchomości to Standard and Poors, Fitch i Moodys. Były one już wielokrotnie krytykowane za niewłaściwą ocenę zagrożeń na rynku subprime, na którym rozpoczął się globalny kryzys finansowy. Dokonując inwestycji, inwestorzy zazwyczaj kierują się ocenami sporządzanymi przez te agencje.

Ryzykowne transakcje tymi instrumentami finansowymi, które raptownie straciły na wartości, były główną przyczyną kryzysu finansowego, który wybuchł w 2008 r. Śledztwo w sprawie praktyk banków prowadzi już kilka organów federalnych i komisje Kongresu.

Według gazety, już ustalono, że wspomniane banki zatrudniały byłych pracowników agencji ratingowych, aby pomogli w aranżowaniu transakcji rzekomo korzystnych dla klientów. Przyciągano ich dużo wyższymi pensjami. W bankach załatwiali transakcje przy pomocy swoich byłych kolegów z agencji ratingowych.

Banki inwestycyjne przepakowywały pożyczki hipoteczne w papiery wartościowe (sekuratyzacja), które otrzymywały wysokie oceny agencji ratingowych i były sprzedawane inwestorom. W wyniku kryzysu - spowodowanego bezpośrednio spadkiem cen domów, a w konsekwencji niespłacaniem kredytów hipotecznych - ci ostatni stracili łącznie miliardy dolarów.

"NYT" pisał już wcześniej, zanim wszczęto obecne śledztwo, o podejrzeniach, że banki oszukiwały agencje ratingowe. Wypytywany w tej sprawie bank Goldman Sachs zaprzeczył wtedy, jakoby "w niewłaściwy sposób wpłynął" na agencje ratingowe, które oceniały oferowane przez niego instrumenty finansowe.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane