• rozwiń
    • WIG20 2248.81 -0.29%
    • WIG30 2549.06 -0.10%
    • WIG 59141.35 -0.09%
    • sWIG80 11590.53 +0.39%
    • mWIG40 3780.28 +0.56%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Prokurator przyjrzy się Google

Prokurator przyjrzy się Google
Foto: TVN24 Foto: Wielki Brat nie tylko patrzy, ale i nasłuchuje (n/z samoochód Google)

Prokuratura w Hamburgu rozpoczęła w środę dochodzenie przeciwko gigantowi branży internetowej - firmie Google. Amerykański gigant jest podejrzany o naruszanie prawa do prywatności internautów przez rejestrowanie ich aktywności w sieci - donosi Associated Press.

Agencja podaje, że biuro prokuratora generalnego Hamburga Wilhelma Moellersa rozpoczęło dochodzenie w odpowiedzi na skargę złożoną w miniony piątek przeciwko pracownikom Google'a. - Przypuszcza się, że zbierano dane z niezabezpieczonych sieci Wi-Fi przy okazji prac w ramach projektu Street View - powiedział Moellers.

Wielki Brat patrzy - i nasłuchuje

Street View jedna z usług Google, umożliwiająca wirtualne wycieczki po ulicach wielu miast świata. Dla jej przygotowania ulice są fotografowane przy uzyciu specjalnej aparatury, umieszczonej na charakterystycznych samochodach koncernu Google. Po wielu protestach Google zaczął zasłaniać twarze ludzi widocznych na tych nagraniach, a także numery rejestracyjne samochodów.

Koncern potwierdził naruszenie prywatności w przeprosinach, które wystosował w ostatni piątek. Firma przyznała się do "przypadkowego zebrania i przechowywania danych", dotyczących internetowej aktywności ludzi w ostatnich czterech latach. Miało do tego dojść podczas rozbudowy funkcji usługi Street View. Dane o zlokalizowanych sieciach Wi-Fi nie były upublicznianie, jednak specjaliści komputerowi twierdzą, że zawarte w nich informacje - np. o odbieranej poczcie czy przeglądanych stronach internetowych - mogą posłużyć gigantowi z Mountain View do powiązania ich z innymi rodzajami internetowej aktywności poszczególnych osób.

Nie pierwsze zastrzeżenia

Amerykański gigant internetowy znalazł się w ogniu krytyki wielu europejskich państw, ponieważ w Europie rygorystyczne przepisy o ochronie prywatności regulują, jaka część prywatnej działalności obywateli może być rejestrowana i upubliczniana bez ich zgody. Niejasne zasady gromadzenia informacji o poszczególnych użytkownikach wielokrotnie były powodem krytyki amerykańskiego koncernu.

Biuro Brytyjskiego Komisarza ds. Informacji podzieliło stanowisko Niemców i wezwało Google'a do zniszczenia wszelkich zgromadzonych w nielegalny sposób danych.

Czeskie Biuro Ochrony Danych Osobowych również poinformowało, że rozpoczęło śledztwo w tej sprawie z powodu zaniedbań wynikłych przy gromadzeniu danych używanych na potrzeby Street View. Rzeczniczka prasowa czeskiego biura Hana Stepankova potwierdziła w środę, że wpłynęły liczne skargi od obywateli w związku z działalnością Google'a.

sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane