• rozwiń
    • WIG20 2213.58 +0.57%
    • WIG30 2514.64 +0.51%
    • WIG 58264.11 +0.21%
    • sWIG80 11537.15 -0.45%
    • mWIG40 3793.08 -0.15%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:01

Dostosuj

"Prohibicja nigdy nie przynosi pozytywnych skutków"

"Prohibicja nigdy nie przynosi pozytywnych skutków"
Foto: TVN24 Foto: Idą ciężkie czasy dla hazardu

- 10 tys. ludzi na bruku, ograniczenie wpływów budżetowych, rozwój szarej strefy hazardowej pod kontrolą mafii - to według przedstawicieli branży hazardowej tylko niektóre skutki nowelizacji ustawy hazardowej, przyjętej we wtorek przez rząd. - Nie tędy droga - alarmują.

Rząd przyjął projekt ustawy o grach hazardowych, który przewiduje m.in. zakaz gier na automatach do hazardu poza kasynami. Zgodnie z projektem, nie będą wydawane nowe zezwolenia na prowadzenie salonów gier z automatami i punktów z automatami o niskich wygranych.

Trybunał za paraprohibicję?

Przedstawiciele branży hazardowej od dawna biją na alarm, że populistyczna droga przyjęta przez rząd po wybuchu ustawy hazardowej, to złe wyjście z sytuacji.
W opinii dyrektora Izby Gospodarczej Producentów i Operatorów Urządzeń Rozrywkowych Jacka Gasika, resort finansów chce zamknąć rynek automatów, zamiast go regulować. - Prohibicja nigdy nie przynosi skutków pozytywnych dla sekowanej branży - mówi.

Nie wykluczył skierowania skargi do Trybunału Konstytucyjnego. - Nie można tak radykalnie zmieniać zasad w trakcie prowadzenie działalności koncesjonowanej - uważa Gasik.

Same straty?

Nie można tak radykalnie zmieniać zasad w trakcie prowadzenie działalności koncesjonowanej

gasik o ustawie

Z kolei Stowarzyszenie Pracodawców i Pracowników Firm Bukmacherskich - skupiające pięć z sześciu działających w Polsce firm oferujących zakłady wzajemne - ostrzega, że wprowadzenie "drastycznie" wyższego opodatkowania zakładów wzajemnych może doprowadzić do likwidacji firm bukmacherskich, zwolnienia 4,5 tys. pracowników, a w konsekwencji znaczącego ograniczenia wpływów budżetowych. Rząd planuje zwiększyć podatek, jakim objęte są zakłady wzajemne z 10 proc. od przychodu do 50 proc. od dochodu.

Według stowarzyszenia, ucierpieć mogą też właściciele ok. 1,7 tys. najmowanych lokali czy kolejne 5 tys. osób świadczących usługi na rzecz bukmacherów. Stowarzyszenie zwróciło uwagę, że zarejestrowane w Polsce firmy bukmacherskie w 2008 roku wpłaciły do budżetu państwa 87,9 mln zł podatku od zakładów wzajemnych. Teraz budżet państwa może zostać pozbawiony tych wpływów.

Gołe banery na stadionach

Powiązana z firmą bukmacherską Bet-at-home Wisła Kraków SA - obecny mistrz Polski w piłce nożnej - wystosowała już do premiera Donalda Tuska list otwarty. Według krakowian "przyjęcie proponowanych przepisów spowoduje, że klub straci sponsora strategicznego, co dla Wisły oznaczałoby stratę około 5 milionów złotych. - Straci nie tylko nasz klub - wiele klubów, związków sportowych, a także najważniejsze imprezy sportowe w Polsce sponsorowane są przez firmy oferujące zakłady sportowe w internecie. Rocznie przeznaczają one blisko 50 milionów złotych na szeroko pojęty sport - napisano w liście do premiera.

Kasyno "u gangstera"

Rozwinie się też szara strefa, która - według moich ocen - w krótkim czasie wyniesie ok. 15 tys. automatów. Mimo dużych kar przewidzianych w ustawie będą powstawały prywatne salony gier i prywatne kasyna, które będą chronione przez grupy przestępcze.

bulski o hazardzie

Wydawca magazynu o hazardzie "E-Play" Iwo Bulski przekonuje z kolei, że jeśli projekt wejdzie w życie, to uderzy m.in. w bukmacherów, których rentowność dotychczas była niska, a w dodatku musieli się zmagać z konkurencją hazardu w internecie, gdzie nie jest opodatkowany. - Pojawiają się też opinie, że jeśli projekt wejdzie w życie, to wygrają na tym kasyna. To nie jest prawda. Ustawa wprowadza limit kasyn w Polsce - nie będzie ich więcej niż 53-55. Obecnie istnieje ich 27, a lukę wypełnią salony gier, które po delegalizacji przekształcą się w kasyna - zaznaczył. Nowe prawo przewiduje, że niektóre rodzaje hazardu, takie jak gra na automatach, moga być uprawiane jedynie w kasynach.

- Rozwinie się też szara strefa, która - według moich ocen - w krótkim czasie wyniesie ok. 15 tys. automatów. Mimo dużych kar przewidzianych w ustawie będą powstawały prywatne salony gier i prywatne kasyna, które będą chronione przez grupy przestępcze. Urzędników służby celnej jest tylko 15 tys. i nie będą oni wstanie tego opanować - dodał. Podobne obawy wyrażają też sami celnicy.

mkg ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane