• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Prezydenckie pomostówki dzielą

Zaskoczenia nie było: w sejmowej debacie koalicja opowiedziała się za odrzuceniem w pierwszym czytaniu prezydenckiego projektu przedłużenia na 2009 rok obowiązywania dotychczasowych zasad wcześniejszych emerytur, PiS i Lewica są za jego skierowaniem do dalszych prac. Głosowanie - w czwartek.

Prezydent Lech Kaczyński skierował do Sejmu swój projekt, opowiadając się przeciwko rządowym planom ograniczenia kręgu uprawnionych do pomostówek i uznając, że jest zbyt mało czasu na jego doprowadzenie do zadowalających wszystkie strony postaci. Obowiązujące dotąd przepisy tacą moc z końcem tego roku - jeśli nie zostaną uchwalone nowe, to nikt nie będzie miał prawa do przejścia na wcześniejszą emeryturę.

Rządowy projekt kontrowersyjny

Przedstawiając prezydencki projekt, minister w Kancelarii Prezydenta Andrzej Duda podkreślił, że możliwość przyjęcia przez parlament rządowego projektu, ograniczającego liczbę uprawnionych do wcześniejszych emerytur z miliona do 250 tys. osób, "budzi, bo musi budzić, wątpliwości".

W jego ocenie projekt rządowy był przygotowywany "pod presją czasu", dlatego też - jak powiedział - "jest dużo niepewności co do przyszłych regulacji". Duda zaznaczył, że projekt prezydencki jest "odpowiedzią na prośbę strony związkowej". Jego zdaniem, wydłużenie dotychczasowych pomostówek o rok przyczyni się do tego, żeby nowy projekt był "jak najlepiej uzgodniony z partnerami społecznymi".

Koalicja przeciw prezydenckim pomysłom

W trakcie debaty Izabela Mrzygłocka (PO) zaznaczyła, że nie zgadza się z tezą, jakoby projekt rządowy, który jest po drugim czytaniu w Sejmie, "nie uwzględniał interesów pracowników". W jej ocenie, to właśnie przedłużanie wypłaty pomostówek na dotychczasowych zasadach o rok "godzi w interesy wszystkich pracowników". Zaznaczyła, że na stworzenie systemu wypłaty pomostówek ZUS ma rok i taki system zostanie przygotowany.

Mieczysław Kasprzak (PSL) apelował, by nie odkładać sprawy emerytur pomostowych na przyszłość. Podkreślał, że trwają prace nad projektem rządowym.

PiS i Lewica z prezydentem

Za dalszymi pracami nad projektem opowiedział się Stanisław Szwed (PiS). Ocenił, że rząd, przygotowując swój projekt "nie szuka kompromisu, lecz dąży do konfrontacji". Jego zdaniem dialog rządu ze związkowcami w tej sprawie "był niewystarczający". Nawiązał do środowej demonstracji związkowców i powiedział, że dialog powinien odbywać się "przy stole negocjacyjnym, a nie na ulicach".

Ryszard Zbrzyzny (Lewica) podkreślał, że projekt prezydencki jest tożsamy z projektem złożonym w Sejmie przez Lewicę. Opowiedział się za skierowaniem go do dalszych prac w sejmowych komisjach.

Rządowe plany

Rząd przyjął projekt ustawy o emeryturach pomostowych pod koniec września. Zmniejsza on liczbę uprawnionych do emerytur pomostowych. Nie otrzyma ich część zawodów, które dotychczas korzystały z przywilejów. Prawo do wcześniejszych emerytur mają stracić m.in. artyści, dziennikarze, część kolejarzy i nauczycieli.

Dotychczasowa ustawa o emeryturach pomostowych była już przedłużana, ostatnio w 2007 roku. Teraz obowiązuje do końca roku; jeżeli nie zostanie przyjęta nowa bądź prezydent ją zawetuje - prawo do emerytur pomostowych stracą wszyscy.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane