• rozwiń
    • WIG20 2105.88 -0.20%
    • WIG30 2409.13 -0.26%
    • WIG 56121.78 -0.15%
    • sWIG80 11637.53 +0.40%
    • mWIG40 3765.22 -0.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Prezes ZUS się broni

Prezes ZUS się broni
Foto: TVN24 Foto: Sylwester R. podpadł rządowi?

Oskarżony o korupcję były prezes ZUS Sylwester R. przyjął ciekawą linię obrony - pisze "Rzeczpospolita". Twierdzi, że popadł w niełaskę jedynie dlatego, że nie chciał oddać rządowi 7,5 miliarda złotych rezerwy Funduszu Rezerwy Demograficznej.

– Coś mi się zdaje, że pieniądze z rezerwy teraz będą ruszone – taką uwagę miał wygłosić Sylwester R., były prezes ZUS, krótko po zatrzymaniu przez ABW. Jak dowiedziała się „Rz”, osoby związane z R. sugerują, że jego zatrzymanie i medialne nagłośnienie sprawy może się wiązać z tym, że były prezes sprzeciwiał się wykorzystaniu środków z rezerwy demograficznej na bieżącą wypłatę rent i emerytur.

Środki z powołanego w 2002 roku Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD) miały być wydawane wyłącznie wtedy, gdy w systemie emerytalnym zabraknie pieniędzy z powodu zmian demograficznych. Ale rząd już teraz postanowił sięgnąć po zgromadzone tam 7,5 mld zł. W projekcie przyszłorocznego budżetu zapisał wykorzystanie tych środków przez Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, czyli na wypłaty rent i emerytur. Dotąd, mimo kłopotów z płynnością FUS, żaden rząd nie próbował sięgnąć po środki z rezerwy - przypomina "Rz".

Spór o rezerwę?

Czy Sylwester R. sprzeciwiał się naruszeniu rezerwy i czy to mogło mieć wpływ na działania śledczych? – Bez konsultacji z klientem nie mogę się na ten temat wypowiadać – mówi w rozmowie z "Rz" mec. Marek Mikołajczyk, obrońca R.

– Nie przypominam sobie, by prezes się temu sprzeciwiał, ale mogę się mylić – zastrzega Artur Brzóska z zarządu ZUS.

„Rz” sprawdziła, że decyzja o naruszeniu FRD należy do premiera, ale uruchamia on środki na wniosek prezesa ZUS, najlepiej zorientowanego, czy jest taka potrzeba. – Termin zatrzymań był ustalony dużo wcześniej. Żadne kwestie niemające znaczenia dla śledztwa nie były brane pod uwagę – zapewnia dodatkowo Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Sylwestra R., trzech urzędników oddziału ZUS i biznesmena ABW zatrzymała w ubiegłym tygodniu. Zarzucono im korupcję: R. miał brać łapówki, a jego podwładni je dawać, by kupić sobie przychylność szefa. R. i trzech zatrzymanych sąd aresztował.

bgr ram/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane