• rozwiń
    • WIG20 2182.26 +0.31%
    • WIG30 2512.75 +0.51%
    • WIG 56522.92 +0.36%
    • sWIG80 11467.18 -0.73%
    • mWIG40 3920.54 +1.18%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:27

Dostosuj

Prezes PiS o Nord Stream: Podważono fundament UE

Prezes PiS o Nord Stream: Podważono fundament UE
Foto: TVN24/Nord Stream Foto: Kaczyński o Nord Stream

- Z jednej strony Unia Europejska dysponuje ogromną mocą regulacyjną, a z drugiej strony nie przestrzega elementarnych zasad solidarności. Dla wielu państw powstaje pytanie - jaki sens ma uczestniczenie w takim przedsięwzięciu? Podważono jeden z fundamentów Unii Europejskiej. Bez przestrzegania i stosowania tej zasady Unia nie może się rozwijać - powiedział podczas konferencji poświęconej Gazociągowi Północnemu Jarosław Kaczyński.

We wtorek w Szczecinie rozpoczęła się konferencja zorganizowana przez Grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów poświęcona zagrożeniom związanym z budową gazociągu Nord Stream. Do Szczecina przyjechali także przedstawiciele prezydencji węgierskiej, posłowie do Parlamentu Europejskiego, posłowie i senatorowie RP, przedstawiciele środowiska rybackiego, strony rządowej oraz samorządowcy gmin nadmorskich, a także reprezentanci konsorcjum Nord Stream.

- Polska ma oczywisty interes w tym, żeby zespół portowy Szczecin-Świnoujście mógł działać w pełni i mógł konkurować z portem w Rostoku. Mamy prawo do takiej konkurencji - mówił na konferencji Kaczyński. - Jeżeli Unia Europejska ma być obszarem wolnej konkurencji, to nie wolno tworzyć skonstruowanych sztucznie mechanizmów, które konkurencję radykalnie ograniczają - dodał.

W ocenie prezesa PiS, przy budowie Nord Stream ujawnił się "chory związek między gospodarką a polityką".

Legutko: Cała Europa zbulwersowana

- Zagrożenia wynikające z budowy Nord Streamu z Rosji do Niemiec pod dnie Bałtyku dotyczą nie tylko Pomorza Zachodniego, ale całej Polski, a także Europy - przekonywał z kolei przewodniczący polskiej delegacji w Grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów Ryszard Legutko.

- Kwestia gazociągu Nord Stream to problem, który bulwersuje nie tylko polską, ale i europejską opinię publiczną. W tej sprawie doszło do niepokojącego zjawiska przemieszania polityki i gospodarki - powiedział eurodeputowany.

Prezydent Szczecina Piotr Krzystek powiedział natomiast, że port Szczecin-Świnoujście jako jeden organizm gospodarczy musi myśleć o swojej przyszłości nie w perspektywie 5-10 lat, ale lat 30. Jak dodał przyszłością dla portu jest przyjmowanie także większych statków i nie wolno tego ograniczać. Jego zdaniem rozwój portów to także rozwój gospodarczy Pomorza Zachodniego, który w czasach otwartej Europy może być także dobry dla mieszkańców niemieckich, przygranicznych terenów.

Z kolei prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz powiedział, że należy dążyć do tego, by uzyskać od inwestora gazociągu zapewnienie, iż wszystkie statki, które mogą wpłynąć na Bałtyk, będą mogły także swobodnie zawijać do portu w Świnoujściu.

Nord Stream: Nie ma zagrożenia

Strona polska obawia się m.in., że rura może uniemożliwić w przyszłości dostęp dużych statków do portu w Świnoujściu, a tym samym zablokuje jego rozwój. Konsorcjum Nord Stream deklaruje jednak, że rurociąg nie będzie przeszkodą dla polskich portów.

Prezes NS Dirk von Ameln po raz kolejny mówił dziś o tym w Szczecinie. Podkreślał, że każdy statek o zanurzeniu do 15 m będzie w stanie wpłynąć do portu w Świnoujściu. Dodał, że w pozwoleniu na budowę rurociągu jest zapis, że jeśli zajdzie taka potrzeba, to rura może być położona na większej głębokości.

Von Ameln przekonywał też, że gazociąg jest bezpieczny dla środowiska i zgodny z prawodawstwem krajów, przez których wody przebiega. - Po uzyskaniu stosownych zezwoleń uczestniczyliśmy w wielu otwartych spotkaniach, w Polsce w ośmiu, podczas których informowaliśmy o naszej inwestycji - podkreślił.

Jako udane określił negocjacje z polskimi rybakami dotyczące odszkodowań rekompensujących ewentualny negatywny wpływ gazociągu na wielkość połowów. Powiedział, że podpisano 57 kontraktów dotyczących 82 kutrów. Według niego, problem rybaków został rozwiązany w sposób dla nich atrakcyjny.

Na temat słów Von Amelna ironizował w rozmowie z dziennikarzami po zakończeniu konferencji Jarosław Kaczyński. - Dowiedzieliśmy się dziś od przedstawiciele Nord Stream, że nawet ryb jest więcej dzięki tej rurze, że niedługo tuńczyki będą pływały po Bałtyku - stwierdził prezes PiS.

Będzie zmiana toru?

Już po zakończeniu konferencji wiceminister infrastruktury Anna Wypych-Namiotko, odpowiedzialna w resorcie za politykę morską, powiedziała, że Polska chce rozmawiać z Niemcami o propozycji wyznaczenia nowego toru podejściowego do portu w Świnoujściu.

Z taką propozycją wyszło Ministerstwo Transportu Niemiec. Nowe podejście ma być alternatywą dla przesunięcia Nord Stream. - Ta propozycja została skierowana bezpośrednio do resortu infrastruktury. Bardzo sobie cenię tę inicjatywę. Z mojego punktu widzenia jest to dowód na to, że na skrzyżowaniu z obecną trasą żeglugową tzw. głębokość swobodna nad rurociągiem jest kontrowersyjna dla dużych statków - powiedziała Wypych-Namiotko.

bgr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane