• rozwiń
    • WIG20 2154.80 +0.29%
    • WIG30 2439.89 +0.34%
    • WIG 56781.82 +0.24%
    • sWIG80 11451.18 -0.23%
    • mWIG40 3620.92 +0.21%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Prezes organizacji niemieckich przedsiębiorców za unią energetyczną

Unia energetyczna, czyli co? Odtwórz: Unia energetyczna, czyli co?
Foto: TVN 24 | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Prezes BDI jest zdecydowanym zwolennikiem unijnego rynku w zakresie wytwarzania i dystrybucji energii | Video: Unia energetyczna, czyli co?

Prezes wpływowej organizacji niemieckich przedsiębiorców - Federalnego Związku Niemieckiego Przemysłu (BDI) Ulrich Grillo ocenił pozytywnie polską propozycję utworzenia europejskiej unii energetycznej w celu uniezależnienia UE od rosyjskiego gazu.

Grillo powiedział dziennikarzom w czwartek w Berlinie, że chińsko-rosyjski kontrakt na dostawy rosyjskiego gazu do Chin powinien stać się dla Unii Europejskiej dodatkowym bodźcem do działań w celu dywersyfikacji źródeł surowców energetycznych. - W UE są kraje całkowicie uzależnione od rosyjskiego gazu. To nie jest dobra sytuacja - podkreślił niemiecki przedsiębiorca.

Skomplikowana sprawa

Pytany o ocenę polskiej propozycji unii energetycznej, prezes BDI odpowiedział, że jest zdecydowanym zwolennikiem unijnego rynku energii w zakresie wytwarzania i dystrybucji energii. - Rozszerzenie zakresu działania tego rynku na zakupy surowca oznaczałoby z pewnością jego wzmocnienie i zasługuje w związku z tym na poważne rozważenie - powiedział Grillo. - Jesteśmy nastawieni pozytywnie do tej propozycji - dodał, zastrzegając, że sprawa jest "skomplikowana".

- Jeszcze kilka lat temu mówiliśmy, że unia bankowa jest niemożliwa, a obecnie tworzymy ją. Być może tak samo będzie z unią energetyczną - zauważył przedsiębiorca. Apelował do niemieckich władz, by nie rezygnowały z góry z eksploatacji gazu z łupków. Rząd Angeli Merkel w prowadził moratorium na poszukiwania złóż na terenie Niemiec do czasu, aż wyjaśnione zostaną wszystkie kwestie związane ze skutkami stosowania metody szczelinowania dla środowiska naturalnego.

BDI reprezentuje interesy 100 tys. firm zatrudniających 8 mln pracowników.

Pomysł Tuska

Premier Donald Tusk forsuje od kwietnia pomysł unii energetycznej. W ten sposób UE zapewniłaby sobie dostawy gazu, ponieważ obecna zależność od rosyjskich dostaw surowców energetycznych powoduje jej słabość.

Zdaniem Tuska proponowana unia energetyczna powinna opierać się na kilku podstawowych założeniach, z których na pierwszy plan wysuwa się powołanie jednej europejskiej instytucji, która kupowałaby gaz dla wszystkich 28 państw członkowskich UE.

Solidarność gazowa

Kolejnym założeniem byłaby zasada, że jeśli jednemu lub kilku państwom UE groziłoby odcięcie od dostaw gazu, inne kraje udzieliłyby im pomocy poprzez "mechanizmy solidarnościowe". UE musiałaby też pomóc sfinansować, nawet w 75 proc., niezbędne inwestycje (zbiorniki do magazynowania gazu, rurociągi) w krajach najbardziej obecnie uzależnionych od rosyjskiego gazu, dostarczanego przez Gazprom.

Zgodnie z propozycją polskiego premiera, czwartym elementem proponowanej unii byłoby pełne wykorzystanie istniejących zasobów paliw kopalnych UE, w tym węgla i gazu łupkowego.

Polską propozycję poparła między innymi Francja.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane