• rozwiń

Prezes NBP: spodziewamy się nieco wyższego wzrostu gospodarczego i nieco niższej inflacji

"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" Odtwórz: "Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać"
"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" "Źródło: TVN24 BiS"

Rada Polityki Pieniężnej spodziewa się nieco wyższego wzrostu gospodarczego i nieco niższej inflacji. - Inflacja CPI obniżyła się w listopadzie 2013 roku do 0,6 proc. w porównaniu z 0,8 proc. w październiku tamtego roku - mówi prof. Marek Belka, prezes Narodowego Banku Polskiego. Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała w środę, że stopy procentowe pozostaną bez zmian.

Rada kolejny raz podtrzymała też ocenę, że obniżenie stóp procentowych w pierwszym półroczu ubiegłego roku oraz utrzymywanie ich na niezmienionym poziomie w kolejnych kwartałach sprzyja ożywieniu krajowej gospodarki, stopniowemu powrotowi inflacji do celu oraz stabilizacji na rynkach finansowych.

Poniżej celu

Najpopularniejszą miarą inflacji jest indeks wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych CPI.

- Inflacja CPI jest bardzo niska i jak patrzymy w horyzont prognostyczny, to ona utrzymuje się dalej poniżej celu 2,5 procent. Bardzo niski poziom inflacji CPI wynika z czynników kosztowych, importu i stabilności, czy wręcz deflacji w wahliwych elementach koszyka dóbr - poinformował prof. Marek Belka.

Prezes NBP uznał, że inflacja bazowa nie jest drastycznie niska. - Przewidujemy, że inflacja bazowa będzie powoli rosnąć. Obecny rok stoi w dużej mierze pod znakiem efektów bazy statystycznej. Ruchy miesięcznych odczytów inflacji i CPI i bazowej będą w bardzo dużym stopniu ukształtowane przez to, co wydarzyło się w roku poprzednim. Dlatego ważne jest, aby nie nadinterpretować tych zmian miesięcznych zbyt mocno - przekonuje Marek Belka.

Wyższy wzrost gospodarczy

Prof. Marek Belka powiedział, że Rada spodziewa się nieco wyższego wzrostu gospodarczego i nieco niższej inflacji. -  Można powiedzieć "żyć nie umierać", ale w efekcie jesteśmy tam, gdzie byliśmy miesiąc temu. Dlatego nie widzieliśmy powodu, aby zmieniać nie tylko poziom stóp procentowych, ale także retoryki - twierdzi prof. Belka.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane